Duda komentuje list Manowskiej ws. Izby Dyscyplinarnej. "Zmiany będą potrzebne"

System dyscyplinarny sędziów powinien być "przejrzysty, rzetelny, uczciwy" - stwierdził prezydent Andrzej Duda w cytowanej przez Wp.pl wypowiedzi dla PAP. To komentarz do listów, które skierowała do władz państwowych I prezes SN Małgorzata Manowska. W swoich pismach Manowska zaapelowała o zmiany w przepisach dotyczących Izby Dyscyplinarnej.

Prezydent Andrzej Duda w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej cytowanej przez Wp.pl przyznał, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów powinien być taki, żeby "była ona skuteczna, żeby społeczeństwo miało to poczucie, że to nie jest tak, że nie ma żadnej odpowiedzialności, że ona jest".

- Oczywiście także, żeby środowisko sędziowskie miało to poczucie, że ta odpowiedzialność jest, ale powinno być to rzeczywiście przejrzyste, rzetelne, uczciwe - dodał Andrzej Duda. - Wszystko wskazuje na to, że będą potrzebne zmiany ustawodawcze - powiedział polityk.

Zobacz wideo Konfrontacja Tuska z dziennikarzem TVP na konferencji. "Najlepszym komentarzem śmiech"

I prezes SN z apelem ws. Izby Dyscyplinarnej

Pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska w lipcowym piśmie zaapelowała do Andrzeja Dudy o inicjatywę ustawodawczą dotyczącą wprowadzenie zmian w systemie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Podobne apele skierowała do marszałek Sejmu Elżbiety Witek, marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

"Niezależnie od grożących Rzeczpospolitej Polskiej, ewentualnych, daleko idących konsekwencji finansowych niewykonania orzeczeń TSUE, zwracam uwagę na wynikający ze wspomnianych orzeczeń, faktyczny paraliż systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, który utrzymuje się od roku, a w ostatnich tygodniach drastycznie się nasilił" - stwierdza Małgorzata Manowska w pismach.

Małgorzata ManowskaManowska pisze do prezydenta, marszałków i premiera ws. Izby Dyscyplinarnej

Pierwsza prezes dodała, że "doprowadzenie do stanu zgodności z prawem europejskim oraz standardami formułowanymi na podstawie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w oczywisty sposób wymaga dokonania niezwłocznie, a nade wszystko przemyślanych, zmian ustawowych".

Małgorzata Manowska zaznaczyła, że konieczne jest "wyeliminowanie rozwiązań prawnych, które stoją na przeszkodzie sprawnemu funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości oraz powodują niepotrzebne komplikacje na arenie międzynarodowej".

Siedziba Sądu Najwyższego.93 sędziów SN apeluje do polskich władz ws. TSUE. Chcą wykonania orzeczeń

Pierwsza prezes SN zapewniła, że "w przypadku rozpoczęcia prac legislacyjnych jest gotowa skorzystać z przysługujących jej kompetencji, celem zapewnienia doraźnej stabilizacji zaistniałej sytuacji na czas trwania procesu legislacyjnego, nie dłużej jednak niż do dnia 31 stycznia 2022 r.".

Decyzje TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej

W lipcu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że Polska, ustanawiając system odpowiedzialności obowiązujący sędziów Sądów Najwyższego i sądów powszechnych, uchybiła zobowiązaniom, które na niej ciążą na mocy unijnego prawa.

Sąd (zdjęcie ilustracyjne)Co w praktyce oznacza postanowienie TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej?

Unijni sędziowie orzekli, że Izba Dyscyplinarna SN nie daje "pełnej rękojmi niezawisłości i bezstronności" i nie jest chroniona przed wpływami władzy ustawodawczej i wykonawczej. Wskazali też, że proces powoływania sędziów zależy w dużej mierze od KRS, której wiarygodność - jak podkreślili - "może budzić uzasadnione wątpliwości".

Wiceprezeska TSUE Rosario Silva de Lapuerta wydała też postanowienie o zastosowaniu środków tymczasowych, na mocy których Polska została zobowiązana do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Więcej o: