Zamieszanie z ekipą TVP Info na spotkaniu z Donaldem Tuskiem. "Niech pan obejrzy TVP o 19:30"

Donald Tusk rozmawiał w czwartek rano z Radą Medyczną ds. COVID-19, działającą przy premierze Mateuszu Morawieckim. Samo spotkanie było zamknięte dla dziennikarzy, jednak tuż przed nim odbył się tzw. foto op, na który nie wpuszczono ekipy z TVP.

W czwartek, 29 lipca doszło do spotkania między Donaldem Tuskiem a Radą Medyczną. Udział w nim wzięli m.in. prof. Krzysztof Pyrć, dr Paweł Grzesiowski, prof. Robert Flisiak i prof. Krzysztof Simon. Na spotkaniu obecny był także poseł PO Bartosz Arłukowicz oraz senatorka Beata Małecka-Libera.

"Było to spotkanie zamknięte"

Początkowo portal wp.pl poinformował, że dziennikarz TVP Info został wyproszony ze spotkania Tuska i Rady Medycznej. Agnieszka Rucińska, dyrektorka biura prasowego PO, w rozmowie z Gazeta.pl wyjaśniła, że na spotkanie nie wpuszczono dziennikarzy, ponieważ ci nie zostali na nie zaproszeni. - Było to spotkanie zamknięte. Przed spotkaniem odbył się tzw. foto op, czyli krótkie przebitki, na które rzeczywiście nie została zaproszona redakcja TVP Info, mówię tutaj o mediach elektronicznych - powiedziała Rucińska.

Dziennikarz Telewizji Publicznej dopytywał się o powody tej decyzji. - Ja informuję w tej chwili o kwestiach technicznych. Nie jestem osobą publiczną, nie udzielam komentarza - rzuciła Rucińska. Reporter TVP Info jednak nie odpuszczał. - Proszę o 19:30 włączyć telewizję. Program pierwszy - odpowiedziała Agnieszka Rucińska, po czym zakończyła rozmowę. 

Donald Tusk na spotkaniu z Radą Medyczną

W trakcie czwartkowego spotkania Donalda Tuska z Radą Medyczną ds. COVID-19 rozmawiano na temat nadal panującej epidemii koronawirusa oraz systemu szczepień COVID-19. Zadawano też pytania, co można zrobić w związku z prawdopodobną IV falą zakażeń na jesieni. Szef Platformy Obywatelskiej w rozmowie z lekarzami poruszył też temat tzw. białych szpitali, czyli miejsc, w których można leczyć osoby borykające się z chorobami nowotworowymi. 

Więcej o: