Wiceszefowa KRRiT nie wyklucza, że TVN24 przestanie nadawać. "Nierzetelny, jednostronny obraz świata"

- Jeżeli do 26 września nie uda się zakończyć postępowania ze względu na brak wymaganej większości głosów, wówczas koncesja [TVN24 - przyp. red.] wygaśnie - powiedziała wiceszefowa KRRiT. W rozmowie z WP stwierdziła również, że w stacji "jest budowany nierzetelny, nieobiektywny i jednostronny obraz świata wbrew zobowiązaniom koncesyjnym".

We wtorek sejmowa komisja kultury zajmie się tzw. lex TVN. Na początku lipca poseł Marek Suski zgłosił projekt ustawy o radiofonii i telewizji, który zakazuje firmom spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego pośredniej (a nie tylko bezpośredniej, jak obecnie) kontroli nad stacjami telewizyjnymi, które działają na podstawie koncesji wydanej w Polsce. Projekt uderza w stację TVN, która należy do kapitału z USA i działa w ramach spółki Polish Television Holding z siedzibą w Holandii, a więc na terenie EOG.

Zobacz wideo Daniel Fried m.in. o sytuacji z TVN w rozmowie Gazeta.pl

Siedziba TVN w WarszawieAlarm pożarowy w siedzibie TVN. Przerwano "Szkło kontaktowe"

Wiceszefowa KRRiT nie wyklucza, że we wrześniu TVN24 przestanie nadawać

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji opóźnia przyznanie koncesji dla TVN24. Wiceszefowa KRRiT w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśliła, że "jeżeli do 26 września nie uda się zakończyć postępowania ze względu na brak wymaganej większości głosów, wówczas koncesja wygaśnie". - Wtedy też TVN ponownie mógłby wystąpić o koncesję - podkreśliła Teresa Bochwic, dodając, że program TVN24 mógłby zostać "tymczasowo" przeniesiony na antenę TVN24 BIS.

- Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest przestrzeganie zapisów ustawy, ograniczających kapitał zakładowy spółek do 49 proc. Tymczasem amerykański właściciel TVN posiada 100 proc. udziałów. Te zapisy powinny być uściślone, co się właśnie dzieje w Sejmie. Istnieje propozycja przewodniczącego KRRiT, która zakłada, że nadawcy satelitarni, kablowi czy internetowi mogliby prowadzić swoją działalność na podstawie 10-letniego zezwolenia, a nie udzielonej koncesji - powiedziała wiceszefowa KRRiT. Jak podkreśliła, nadawcy powinni przestrzegać warunków koncesji, a TVN "wielokrotnie je naruszał". 

To się nie godzi telewizji informacyjnej. Mamy 20 wezwań do TVN o m.in. przestrzeganie ustawy o prawie prasowym oraz wykonywanie obowiązków wynikających z koncesji. (...) W TVN24 jest budowany nierzetelny, nieobiektywny i jednostronny obraz świata wbrew zobowiązaniom koncesyjnym

- stwierdziła Bochowic.

Premier na tle samochodu TVN24"Lex TVN". Prezes Discovery o problemach z koncesją. "Motywowane politycznie"

Więcej o: