Debata Kaczyński-Tusk. Aleksander Kwaśniewski komentuje: Tusk gra wygodną kartę

- Tusk gra wygodną kartę, bo on na tej debacie może tylko wygrać. Kaczyński będzie jej unikał, a ostatecznie nie zdecyduje się wziąć w niej udziału, bo nie ma w tym żadnego interesu - mówił w rozmowie z wprost.pl Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem do debaty nie dojdzie.

Zdaniem byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego werwa i dynamiczność lidera PO Donalda Tuska, to jeden z powodów, dla których do debaty z prezesem PiS nie dojdzie. 

Zobacz wideo Kaczyński "reaguje" na nepotyzm w PiS. Tusk: Jesteśmy świadkami albo skrajnej nieudolności, albo jawnego szyderstwa

Aleksander Kwaśniewski: Tusk jest silniejszy w medialnym aspekcie

- To byłoby zderzenie już mocno starszego pana z dobrze wyglądającym nieco młodszym panem - stwierdził w rozmowie z wprost.pl o potencjalnej debacie Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent powiedział też, że znaczące dla debaty byłyby różnice osobowościowe polityków. Jego zdaniem Kaczyński jest wolniejszy, nie tak dynamiczny jak Tusk. - Jeśli chodzi o strategię polityczną, to już bym taki pewny nie był, ale w tym medialnym aspekcie Tusk jest silniejszy - powiedział Kwaśniewski.

Mateusz MorawieckiNieoficjalnie: W Polsce nie będzie miejsc tylko dla zaszczepionych

Były prezydent przypomniał debatę Kaczyński-Tusk, do której doszło w 2007 roku [obecny lider PiS nie wypadł w niej najlepiej, nie docenił wówczas Tuska - red.].  Zdaniem Kwaśniewskiego Tusk będzie tę zagrywkę powtarzał, wyrażając ciągłą gotowość do podjęcia dyskusji.

Tusk wzywał Kaczyńskiego do udziału w debacie. "Wyjdź z tej swojej jaskini"

- Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi, wymieńmy się argumentami. Zostaw ludzi w świętym spokoju, daj im normalnie ze sobą rozmawiać. Chcesz konfrontacji? Chcesz naprawdę poważnego starcia na argumenty? Chcesz poważnej rozmowy o Polsce? Jestem do dyspozycji wszędzie, gdzie chcesz. Wyjdź z tej jaskini, nie bój się, nie wstydź się - mówił tydzień temu Donald Tusk podczas wiecu w Gdańsku.

Borys Budka i Cezary TomczykKulisy rezygnacji Tomczyka z szefowania klubowi KO. "Popłynęły łzy"

Jak ustalił dziennikarz RMF FM, prezes PiS Jarosław Kaczyński nie zapałał entuzjazmem na zaproszenie Tuska do dyskusji. - Żadnej debaty na ubitej ziemi, jak proponuje Tusk, nie będzie - mówił wicerzecznik PiS Radosław Fogiel w rozmowie z dziennikarzem RMF FM. - Niech najpierw szef Platformy podciągnie się z polskiej rzeczywistości - mówił Fogiel. Zdaniem PiS Tusk zachowuje się tak, jakby polskie realia nie zmieniły się od 2014 roku, kiedy wyjechał do Brukseli - pisze RMF FM.

Więcej o: