Leszno. Za plecami Witek rozwinięto unijną flagę. "Proszę pana, ja się nie wstydzę"

W sobotę marszałkini Sejmu Elżbieta Witek odwiedziła Leszno w województwie wielkopolskim. Spotkanie z mieszkańcami zorganizowano w ramach trwającej od kilku tygodni promocji Polskiego Ładu. W pewnym momencie wystąpienia polityczki za jej plecami pojawiło się dwóch mężczyzn z flagą Unii Europejskiej.

- My zareagowaliśmy bardzo szybko na pandemię. Jednak by odbić się z dołka, w którym się znaleźliśmy, należało mieć nowy plan. To nie jest plan wymyślony w jednej chwili - to praca wielu ekonomistów, doradców, ludzi, którzy mają coś do powiedzenia. W ten sposób powstał projekt wyjątkowy. Podejrzewam, że takiego programu, jak Polski Ład nigdy nie było jeszcze w Polsce, Europie, a może nawet i na świecie. Bo ten projekt dotyka absolutnie każdej dziedziny życia i jest skierowany do wszystkich Polaków, niezależnie od tego, czy mieszkają w dużym mieście, czy w małej miejscowości. My nie dzielimy Polaków - powiedziała podczas spotkania w Lesznie marszałkini Sejmu Elżbieta Witek.

Zobacz wideo Fogiel o Polskim Ładzie: Mam nadzieję, że podpis Gowina jest obowiązujący

Leszno. W trakcie przemówienia Witek dwóch mężczyzn rozwinęło flagę UE. "Nie wstydzę się" 

Mniej więcej po półgodzinie wystąpienia za plecami polityczki pojawiło się dwóch mężczyzn trzymających flagę Unii Europejskiej. Po jakimś czasie Witek zorientowała się w sytuacji, a następnie zwróciła do mężczyzn.  

Elżbieta WitekElżbieta Witek facebook.com/MalagMarlena

- Rozumiem, że coś się za mną dzieje. Proszę panów, proszę wyjść tutaj. To przecież oczywiste, że Polska należy do Unii Europejskiej. Tak więc proszę się nie chować. Jeszcze jakby była flaga biało-czerwona, to byłoby super - powiedziała polityczka. 

- Proszę pana, ja się też nie wstydzę. Głosowałam za tym, zabiegaliśmy o to, żeby być w UE, i bardzo się z tego cieszymy. Dlatego zabiegaliśmy o te 770 mld złotych, które opozycja próbowała nam zablokować. Ale udało się. Dzięki tym 770 mld, ale i budżetowi państwa, będzie można wszystkie te programy zrealizować - dodała. 

 

Witek w Otyniu: Tu, proszę pani, jest Polska, a nie Unia

Przypomnijmy, że w ubiegłą niedzielę Witek spotkała się z mieszkańcami Otynia w woj. dolnośląskim. Tam również pojawiły się osoby niezadowolone z polityki prowadzonej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przemowę polityczki zakłócono okrzykami: "konstytucja", "gdzie jest prawo?" i "wolne sądy".

Elżbieta WitekWitek do oponentów: Bez żadnych skrupułów bierzecie i narzekacie

W pewnym momencie Witek zaczęła odpowiadać na hasła wznoszone przez zgromadzonych. - Wyższość polskiej konstytucji nad prawem unijnym! Konstytucja! - krzyczała marszałkini Sejmu. Jednej z protestujących kobiet powiedziała natomiast: Tu, proszę pani, jest Polska, a nie Unia. Tu jest Polska, tu jest Otyń.

- Jestem ciekawa, czy któryś z nich nie korzysta z emerytury w wieku 60 czy 65 lat, a może ktoś nie bierze 500 plus. (...) Ja myślę, że warto by się było unieść honorem i od tego "wrednego" rządu PiS-u tego nie brać. A bierzecie, bierzecie. Bez żadnych skrupułów bierzecie i narzekacie - dodała Witek. 

Więcej o: