Jarosław Kaczyński odwleka operację kolana. "SE": Są dwa powody, jednym z nich jest powrót Tuska

Jarosław Kaczyński odwleka operację kolana, która wykluczyłaby go z politycznej aktywności na kilka tygodni - wynika z nieoficjalnych ustaleń "Super Expressu". Według dziennika są dwa powody, dla których prezes Prawa i Sprawiedliwości przekłada zabieg.

Jarosław Kaczyński ciągle przekłada operację wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego - donosi "Super Express". Dziennik powołał się na informacje anonimowego polityka Prawa i Sprawiedliwości, który zwracał uwagę na to, że prezes nie może odkładać zabiegu w nieskończoność. Teraz jednak lider Zjednoczonej Prawicy jest bardziej pochłonięty innymi sprawami.  

Zobacz wideo Paszyk do Kaczyńskiego: Wokół pana zebrała się chmara tłustych kotów, które spijają śmietanę z pieniędzy spółek Skarbu Państwa

Jarosław Kaczyński nie chce zostać wykluczony z politycznej aktywności 

Rozmówca gazety przekonywał, że przeprowadzenie operacji kolana powinno odbyć się najszybciej, jak to możliwe. Z jego informacji wynika jednak, że prezes Prawa i Sprawiedliwości ma w tej chwili inne priorytety. 

- Z tego co wiem, on [Jarosław Kaczyński - red.] się do niej nie kwapi, bo to wyłączyłoby go z politycznej aktywności na wiele tygodni, a bez niego w roli szefa i lidera Zjednoczonej Prawicy, to wszystko może runąć - mówił polityk PiS

-Konferencja prasowa Donalda Tuska w WarszawieTusk o ultimatum KE. Nagle zwrócił się do dziennikarki TVP

Jarosław Kaczyński przekłada operację. Dlaczego? 

Informator "Super Expressu" wyjaśniał, że na decyzję lidera Zjednoczonej Prawicy o odłożeniu w czasie operacji kolana mógł wpłynąć powrót do polskiej polityki Donalda Tuska (pełni obecnie obowiązki przewodniczącego Platformy Obywatelskiej), który - jak zaznacza - jest "groźnym przeciwnikiem". 

Dziennik przypomniał też, że Kaczyński do końca roku może odejść z rządu i zrezygnować z funkcji wicepremiera, by poświęcić się partii oraz zadbać o swoje zdrowie. To właśnie wtedy mógłby przejść operację kolana. - Chyba że na wiosnę odbędą się wybory - zaznaczył rozmówca i wskazał, że wówczas również nie byłby to dobry moment na przeprowadzenie operacji. 

Jarosław Kaczyński cierpi na zniszczenie chrząstki stawowej - odpowiada ona za amortyzację ruchów stawu. Lider Prawa i Sprawiedliwości przeszedł już jedną operację pod koniec 2019 roku, z czasem okazało się jednak, że potrzebuje kolejnej. 

O możliwości odejścia prezesa PiS z rządu do końca roku pisaliśmy już w czerwcu w Gazeta.pl. "Scenariuszem podstawowym dla Jarosława Kaczyńskiego są wybory na jesieni 2023 r., a nie ich przyspieszanie. Za pół roku prezes Prawa i Sprawiedliwości ma zrezygnować z funkcji wicepremiera i w pełni poświęcić się partii, by za dwa i pół roku celować w trzecią kadencję" - pisał wówczas Jacek Gądek. Więcej na ten temat znajdziesz w materiale: 

Jarosław Kaczyński po tajnym posiedzeniu SejmuKaczyński odejdzie z rządu, ale szybszych wyborów nie będzie. "Partia mu się trochę rozjeżdża"

Więcej o: