KRRiT przekazała Witek i Terleckiemu uwagi dotyczące ustawy "lex TVN". "Charakter deregulacyjny"

KRRiT przekazała marszałek Sejmu Elżbiecie Witek oraz wicemarszałkowi Ryszardowi Terleckiemu uwagi dotyczące nowelizacji ustawy "lex TVN". Rada miała wskazać m.in. na konieczność doprecyzowania przepisów przejściowych w sprawie rozpoczętych postępowań koncesyjnych.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała we wtorek 20 lipca o tym, że na ręce marszałek Sejmu Elżbiety Witek złożone zostały uwagi do projektu nowelizacji ustawy dotyczącej radiofonii i telewizji. Propozycja porozumienia ma nie dotyczyć jedynie TVN-u, a wszystkich nadawców satelitarnych oraz kablowych. 

Zobacz wideo Katarzyna Kolenda-Zaleska o swoich największych wpadkach na antenie

Poprawki KRRiT do nowelizacji "lex TVN". Trafiły na ręce Witek i Terleckiego

Rada przekazała, że istnieje m.in. potrzeba doprecyzowania przepisów przejściowych, które dotyczą rozpoczętych już postępowań koncesyjnych. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oprócz złożenia poprawek marszałek Sejmu Elżbiecie Witek, przesłał je również do wicemarszałka Ryszarda Terleckiego. W swoim piśmie prosił o rozważenie wprowadzenia w nowelizowanej ustawie zarówno doprecyzowania wspomnianych przepisów, jak i kilku poprawek. 

Jak oceniła rada, "proponowane zmiany mają charakter deregulacyjny i polegają na ułatwieniu uruchamiania w Polsce programów radiowych i telewizyjnych, rozpowszechnianych w sposób inny niż rozsiewczy naziemny, przez zastąpienie systemu koncesyjnego zezwoleniami na rozpowszechnianie satelitarno-kablowe" - podaje portal Wirtualne Media

Wicemarszałek Sejmu Ryszard TerleckiSejm jednak nie zajmie się dziś "lex TVN". Ryszard Terlecki: Już nie zdążymy

Rada przekazała, że przewodniczący KRRiT zaproponował rozważenie rozwiązań "wyłączających stosowanie ograniczeń związanych z kapitałem zagranicznym w przypadku zawarcia stosownych porozumień lub umów międzynarodowych na zasadach wzajemności". 

Dziennikarzom RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" już wcześniej udało się ustalić nieoficjalnie, że propozycje KRRiT miałyby przywrócić stacji TVN możliwość dalszego niezakłóconego nadawania. Obowiązek uzyskania koncesji miałby nie dotyczyć wszystkich telewizji nadających kablowo, przez satelity lub internetowo. Wystarczyłoby tylko jednorazowe zezwolenie wydane przez szefa rady. 

Marek SuskiNieoficjalnie: KRRiT za złagodzeniem "lex TVN". Suski: Jesteśmy spokojni

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński miał chcieć jednak, by ustawa przeszła przez Sejm jeszcze w tym tygodniu. W związku z tym szef partii rządzącej miał naciskać na Jarosława Gowina, "grożąc mu pozbawieniem fotela wicepremiera, jeśli Porozumienie zagłosuje przeciwko przepisom wymierzonym w TVN"

Ustawa "lex TVN"

W środę 7 lipca grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Zgodnie z oficjalną narracją celem noweli jest to, by polskich mediów nie przejęły spółki z Rosji, Chin czy państw arabskich. "Wolą ustawodawcy jest, by spółki z siedzibą w Polsce nie mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego" - czytamy w uzasadnieniu. Zdaniem komentatorów projekt nowelizacji to zmiana wymierzona bezpośrednio w niezależność grupy TVN, która należy do amerykańskiego Discovery (wejście zmian w życie uniemożliwiłoby stacji nadawanie).

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nadal nie przedłużyła koncesji TVN24, choć wniosek złożono w lutym ubiegłego roku, a koncesja kończy się 26 września. Według opinii KRRiT problem ma leżeć "w sytuacji właścicielskiej" TVN.  Zarząd stacji wydał oświadczenie, w którym odniósł się do tych słów i napisał, że KRRiT zaakceptowała w 2015 roku wejście do TVN amerykańskiego kapitału. 

Więcej o: