Czarnocin. Awantura na spotkaniu z Macierewiczem. "Pan jest fałszywy, po co pan tu przyjechał?"

W poniedziałek poseł PiS Antoni Macierewicz odwiedził Czarnocin w województwie łódzkim. Na spotkaniu pojawiło się wielu rolników, którzy ponieśli straty w związku z epidemią ASF. W pewnym momencie atmosfera zrobiła się bardzo napięta. - Pan jest fałszywy. Nie będę pana popierać - powiedział do Macierewicza jeden z rolników. - Po co pan tu przyjechał? Pora skończyć z tą kampanią - dodał inny.

Spotkanie dotyczące szerzącego się w środkowej Polsce afrykańskiego pomoru świń zorganizowano w poniedziałek w sali OSP w Czarnocinie. W gminach Moszczenica, Czarnocin i Grabica, nazywanych "zagłębiem świńskim", wprowadzono niedawno tzw. czerwoną strefę, która w praktyce zablokowała możliwość sprzedaży trzody chlewnej.

Antoni Macierewicz spotkał się z rolnikami w Czarnocinie. Polityka nie czekało miłe powitanie

Nim Antoni Macierewicz wszedł do sali OSP, w której zgromadziło się około 100 osób, przed wejściem do remizy zaczepił go jeden z rolników.

- Panie Macierewicz, pan się spóźnił, i dlaczego nie chce mnie pan wysłuchać? Pan jest fałszywy. Nie będę pana popierał - krzyczał. 

Zgromadzeni, wśród których byli też przedstawiciele AgroUnii, nie przywitali Macierewicza owacją na stojąco. Nim wiceszef PiS zdążył zabrać głos, do mikrofonu podszedł jeden z uczestników spotkania. - Panie ministrze, na razie my. Moim zdaniem jest to pora, by skończyć z tą kampanią wyborczą. Tak samo było na Lubelszczyźnie i Podlasiu - tam też jest ASF, który zniszczył ludzi i gospodarstwa. Tysiące gospodarstw jest tam zadłużonych, odbywają się licytacje komornicze. Podlasie to piękne miejsce, ale nie ma tam rolnictwa. Co dalej? Bo moim zdaniem tu będzie tak samo, a zdrowe świnie zostaną wybite - powiedział jeden z rolników, prawdopodobnie związany z AgroUnią.

- Są pieniądze na odszkodowania? W tym roku żaden rolnik nie dostał odszkodowania z tytułu ASF - dodał.

- Co pan teraz chce tym ludziom powiedzieć? Że będzie dobrze? - wtrącił inny z uczestników spotkania. 

W odpowiedzi polityk zapewnił hodowców, że w Piotrkowie Trybunalskim powstanie laboratorium badań krwi pod kątem ASF, na co część zgromadzonych zareagowała śmiechem. Macierewicz złożył też obietnice uruchomienia skupu świń dla rolników poszkodowanych w związku z utworzeniem czerwonej strefy oraz wyrównania różnicy między ceną tucznika w strefach zagrożonych a ceną rynkową.

Macierewicz powiedział też, że zakaz sprzedaży świń w gminach Moszczenica, Czarnocin i Grabica zostanie uchylony "w ciągu dwóch dni". 

Epidemia ASF. We wtorek rolnicy protestowali w Srocku. Lidera AgroUnii potraktowano gazem

Dzień po spotkaniu z posłem PiS AgroUnia zorganizowała protest we wsi Srock, gdzie 150 traktorów zablokowało rondo, które łączy drogę krajową nr 12 z trasą S8.

"Rząd niszczy produkcje polskiej żywności. ASF panoszy się po kraju 7 lat, a politycy i urzędnicy biernie się temu przyglądają. Do premiera napisaliśmy kilkadziesiąt oficjalnych pism. Nie odpisał. Dwa razy wyszliśmy go powitać twarzą w twarz. Uciekł. Żądamy NIEZWŁOCZNEGO spotkania z premierem" - czytamy na stronie wydarzenia. 

W trakcie rolniczej manifestacji policja użyła gazu wobec lidera AgroUnii Michała Kołodziejczaka.

Marsz Równości i kontrmanifestacje. Grupa osób przy kościele Mariackim - kurator Barbara NowakBarbara Nowak z nagrodą finansową za 2020 r. "Uznanie wkładu pracy"

Więcej o: