Wyrok TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. Müller: Nie planujemy żadnych modyfikacji przepisów

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że rząd podziela stanowisko Trybunału Konstytucyjnego i dostosowuje się do jego orzeczenia w sprawie nadrzędności polskiej konstytucji nad prawem unijnym. Chodzi o przepis traktatu unijnego, na podstawie którego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zobowiązuje państwa członkowskie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa.

Rzecznik rządu powiedział, że nie ma podstaw do zmian polskiego prawa w związku z orzeczeniem TSUE. Podkreślił, że Polska "nie łamie żadnego prawa".

Zobacz wideo Julia Przyłębska obcesowo traktuje RPO Adama Bodnara podczas rozprawy

- To orzekł polski Trybunał Konstytucyjny, w związku z tym nie ma podstaw do żadnych modyfikacji. Tym bardziej że I Prezes SN mówi, wprost, że żadne przepisy w tym zakresie nie zostały złamane, a Izba Dyscyplinarna działa zgodnie z zasadami niezależności i niezawisłości - stwierdził Piotr Müller. - Nie planujemy żadnych modyfikacji w związku z orzeczeniem i wypowiedzią pani I prezes SN - dodał.

TSUE uznał, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z unijnym prawem, ponieważ Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie daje "pełnej rękojmi niezawisłości i bezstronności" i nie jest chroniona przed wpływami władzy ustawodawczej i wykonawczej. Unijny trybunał wskazał, że w związku z tym spoczywa na Polsce obowiązek "przyjęcia środków niezbędnych do tego, by uchybienie to ustało".

Jak wyjaśnił Müller, rząd uznaje - zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego - że zasiadający w Izbie Dyscyplinarnej sędziowie podlegają tylko konstytucji. Ponadto podziela zdanie pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej, że Izba dyscyplinarna SN jest w pełni niezależna w sprawowaniu ustawowo przypisanej jurysdykcji, a sędziowie tej Izby są w pełni niezawiśli w orzekaniu.

Wrocław. Policja sprawdza, czy obraz w lokalu 'obraża uczucia religijne'Interwencja policji w pizzerii. Grafika może "obrażać uczucia religijne"

Wyrok TSUE. Piotr Müller o ewentualnych karach: To byłyby działania niezgodne z traktatami

Rzecznik został zapytany, czy rząd nie obawia się kar finansowych w związku z orzeczeniem TSUE. Müller podkreślił, że wyrok ten nie jest zgodny z przepisami polskiej konstytucji. - Podobnie jak w innych krajach UE kwestia wymiaru sprawiedliwości regulowana jest przez państwa członkowskie, dlatego też oczekuję ze strony Komisji Europejskiej, że nie podejmie żadnych działań, które byłyby sprzeczne z traktatami unijnymi - stwierdził. - To byłyby działania, które są niezgodne z traktatami unijnymi, a idąc dalej, musiałyby się odnosić przynajmniej do połowy krajów członkowskich Unii Europejskiej. W związku z tym byłbym zaskoczony, gdyby takie działania miałyby być podejmowane tylko wobec Polski, a nie np. wobec Niemiec, Francji, Włoch, Czech, Rumunii, czy wielu innych krajów Unii Europejskiej - dodał. 

Trybunał Konstytucyjny orzekł w środę, że Unia Europejska nie może zastępować państw członkowskich w tworzeniu regulacji dotyczących ustroju sądów i gwarancji niezawisłości sędziów. Wcześniej TSUE wydał postanowienie o zawieszeniu działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Małgorzata Manowska"Ważne oświadczenie" Sądu Najwyższego. Manowska odpowiada na wyrok TSUE

Więcej o: