Andrzej Duda komentuje wyrok: "Obrońcy Konstytucji" z ostatnich lat walczą, by zdeprecjonować jej rangę

Prezydent Andrzej Duda w środę wieczorem udostępnił w mediach społecznościowych artykuł z tygodnika "Do Rzeczy". W tekście wspomniane są m.in. słowa Grzegorza Schetyny w sprawie kontroli aktów prawa unijnego przez Trybunał Konstytucyjny.

"Najciekawsze jest to, że żarliwi 'obrońcy Konstytucji' z ostatnich lat obecnie za wszelką cenę walczą, by zdeprecjonować jej rangę. A kiedyś rzeczywiście bronili, co dziś im przypomniano" - napisał Andrzej Duda na Twitterze. Prezydent udostępnił też tekst z tygodnika "Do Rzeczy".

Sebastian Kaleta: Może pora była lipcowa, tak jak teraz, Donald Tusk był na urlopie...

W udostępnionym przez polityka tekście przytoczono wypowiedź wiceministra sprawiedliwości Sebastiana Kalety, który to przypomniał stanowisko wydane przez Grzegorza Schetynę 11 lat temu.

- Chciałem państwu zacytować fragment pewnego stanowiska i myślę, że będą państwo zaskoczeni, kto jest autorem tych słów - powiedział wiceminister sprawiedliwości na początku konferencji prasowej.

Następnie poseł zacytował to stanowisko:

Kontrola Trybunału Konstytucyjnego aktów unijnego prawa w sprawach wszczętych w drodze Skargi Konstytucyjnej jest dopuszczalna. Za dopuszczalnością kontroli prawa pochodnego Unii Europejskiej przez Trybunał Konstytucyjny przemawia jego rola ustrojowa jako gwaranta nadrzędności Konstytucji w systemie źródeł prawa oraz organu ochrony konstytucyjnych wolności i praw jednostek (...). Wobec wskazanej pozycji Konstytucji jako najwyższego prawa Rzeczpospolitej dopuszczalne jest badanie zgodności z nią norm rozporządzeń unijnych

- miał pisać w 2010 roku Grzegorz Schetyna. - Może pora była lipcowa, tak jak teraz, Donald Tusk był na urlopie i nie przypilnował Grzegorza Schetyny. Niemniej to stanowisko nie zostało wycofane - mówił wiceminister sprawiedliwości.

Zobacz wideo Wicerzecznik PiS: TSUE użył argumentów wątpliwych

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego ws. środków tymczasowych TSUE

W środę TK orzekł, że środki tymczasowe nałożone przez TSUE dotyczące sądownictwa są niezgodne z polską konstytucją. Kilkadziesiąt minut przed tym orzeczeniem, TSUE zobowiązała Polskę do natychmiastowego zawieszenia przepisów dotyczących uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN.

Sąd (zdjęcie ilustracyjne)Co w praktyce oznacza postanowienie TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej?

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego spotkała się z wieloma komentarzami. Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że Polska jest na drodze do prawnego wyjścia z UE. - Jesteśmy cały czas w trakcie prawnego polexitu, który odbywa się krok po kroku. Zobaczymy, gdzie nas zaprowadzi, czy może wreszcie się zorientujemy, na jakiej drodze jesteśmy - powiedział Adam Bodnar.

Donald Tusk dodał z kolei, że "to nie Polska, tylko Kaczyński ze swoją partią wychodzą z Unii". - I tylko my, Polacy, możemy skutecznie się temu przeciwstawić. Bo wbrew pisowskiej propagandzie, nikt nikogo w Unii nie trzyma na siłę - powiedział były premier.

Donald TuskTSUE zdecydował. "To nie Polska, tylko Kaczyński ze swoją partią wychodzą z Unii"

Więcej o: