Wiceprezeska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Rosario Silva de Lapuerta wydała postanowienie o zastosowaniu środków tymczasowych zobowiązujących Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. TSUE poinformował o tym w komunikacie.
"Wreszcie Polska naruszyła, zdaniem Komisji, prawo Unii, ponieważ powierzyła Izbie Dyscyplinarnej, której niezawisłość i bezstronność nie są zagwarantowane, właściwość do orzekania w sprawach dotyczących statusu sędziów i asesorów sądowych oraz pełnienia przez nich urzędu, takich jak z jednej strony sprawy o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej lub tymczasowe aresztowanie sędziów lub asesorów sądowych oraz z drugiej strony sprawy z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych dotyczące sędziów Sądu Najwyższego i sprawy z zakresu przeniesienia sędziego Sądu Najwyższego w stan spoczynku" - podkreślono.
Jednocześnie w Warszawie o godzinie 16:30 Trybunał Konstytucyjny ma wydać wyrok w sprawie wcześniejszego postanowienia TSUE o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej. W praktyce Trybunał Konstytucyjny ma rozstrzygnąć, czy Polska powinna respektować decyzję TSUE. Wyrok TK będzie odpowiedzią na pytanie prawne Izby Dyscyplinarnej SN o to, czy państwo członkowskie ma obowiązek wykonać środki tymczasowe odnoszące się do kształtu ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów władzy sądowniczej tego państwa.