Radosław Sikorski o projekcie ustawy "anty-TVN". "PiS otwiera nową wojnę"

- Kaczyński dość szczerze mówił nam, jak będzie. Ma być Budapeszt - mówił europoseł PO Radosław Sikorski w TVN24, komentując projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji uderzający w TVN.

Europoseł Platformy Obywatelskiej Radosław Sikorski był gościem w programie "Kropka nad i" na antenie TVN24. W rozmowie z Moniką Olejnik polityk wyraził swoją opinię na temat ustawy "anty-TVN", którą w środę wieczorem złożyli posłowie PiS-u. Zmiany mają uniemożliwić inwestorom spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego posiadanie więcej niż 49 proc. udziałów w działających w Polsce spółkach medialnych. Nowelizacja bezpośrednio uderza w TVN należący do amerykańskiej spółki Discovery. 

Zobacz wideo Monika Olejnik o trudnym zapraszaniu gości do "Kropki nad i"

Radosław Sikorski o nowym projekcie ustawy uderzającej w TVN. "Miał być Budapeszt"

Zdaniem Sikorskiego temat wywołano akurat teraz, ponieważ powrót Donalda Tuska do polskiej polityki "udał się bardziej, niż sądził PiS". - Co do ogólnego kierunku, to trzeba przyznać, że [Jarosław - red.] Kaczyński dość szczerze mówił nam, jak będzie. Ma być Budapeszt, a tam ta rosyjska metoda przejmowania mediów państwowych, potem prywatnych już się zakończyła - mówił. Jak stwierdził, Polska znajduje się już "w połowie tego procesu". 

Monika Olejnik zapytała europosła PO o słowa premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie nowelizacji ustawy. "Wyobraźmy sobie taką sytuację, że jakieś medium w Polsce, czy to bardzo duży portal, czy telewizja, radio, czy jakaś wielka gazeta miałaby być kupiona przez podmiot rosyjski, chiński, z krajów arabskich. Czy chcielibyśmy jako obywatele mieć wtedy prawo powiedzieć "nie"? No chyba 99 proc. Polaków odpowie w tym przypadku, że chcielibyśmy mieć narzędzia, które byłyby możliwe do zastosowania, by zapobiec takim przejęciom" - mówił szef rządu

Posłowie PiS w SejmieProjekt ustawy medialnej skierowany do I czytania w komisji

- Już widzę, jak TVN jest przejmowany przez mułłów z Arabii Saudyjskiej i nagle pani redaktor będzie musiała w czadorze występować - skomentował Radosław Sikorski. - Przecież to jest kompletna bzdura. Tak naprawdę TVN jest największą amerykańską inwestycją w naszym kraju i PiS otwiera nową wojnę - dodał. 

Polityk zwrócił się również bezpośrednio do posłów Prawa i Sprawiedliwości i zapytał o to, czy naprawdę zapisali się do partii po to, by walczyć najpierw z Unią Europejską, a teraz dodatkowo ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem władze "kompletnie się pogubiły" i uznają wszystkich za swoich wrogów - Niemcy, Rosję, Czechy, Ukrainę, Unię Europejską - wyliczał. 

Siedziba stacji TVN w WarszawieHelsińska Fundacja Praw Człowieka wydała oświadczenie ws. projektu "anty-TVN"

Prowadząca program Monika Olejnik dopytywała europosła również o doniesienia Wirtualnej Polski. Portalowi nieoficjalnie udało się ustalić, że cześć polityków partii rządzącej miała uznać, że kwestia przyznania koncesji dla TVN24 stanie się "kartą przetargową" w relacjach z USA. W partii miał pojawić się pomysł, by domagać się od Amerykanów m.in. oddelegowania obecnego ambasadora (wspiera on społeczność LGBT) i przysłania innego. 

Tym ludziom może się wydawać, że są w stanie zmusić supermocarstwo do wysłania ambasadora po ich myśli. To jest tak prowincjonalne, tak głupie, że mi słów brakuje po prostu

- skomentował Sikorski. 

Suski o projekcie anty-TVN: To odpowiedź na ataki hakerskieSuski o projekcie anty-TVN: To odpowiedź na ataki hakerskie

Ustawa "anty-TVN"

Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, w środę wieczorem grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Ma on uniemożliwić "przejęcie kontroli nad nadawcami RTV przez dowolne podmioty spoza Unii Europejskiej, w tym podmioty z państw stanowiących istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa". 

Zgodnie z nowelizacją koncesja mogłaby zostać udzielona podmiotowi zagranicznemu, którego siedziba znajduje się w Europejskim Obszarze Gospodarczym, ale tylko, gdy nie jest on zależy od innego podmiotu z siedzibą poza EOG. To właśnie takim podmiotem jest TVN, który należy do spółki Discovery. 

"Wolą ustawodawcy jest, by spółki z siedzibą w Polsce nie mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego" - czytamy w uzasadnieniu projektu. Zgodnie z opinią komentatorów, zmiany bezpośrednio uderzają w niezależność stacji. TVN24 nadal czeka bowiem na przedłużenie koncesji przez KRRiT, która twierdzi, że problem leży w "sytuacji właścicielskiej". 

- Taka ustawa to wojna z USA, bo oznacza chęć wywłaszczenia lub przynajmniej wymuszenia sprzedaży przez Amerykanów wielkiej firmy, jaką jest TVN - komentował w rozmowie z Onetem były szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Juliusz Braun. 

Więcej o: