Morawiecki o nowelizacji ustawy o RTV: Państwo nie może być jak bezwolny listek na wietrze

- W Polsce muszą obowiązywać całkowicie podstawowe reguły, takie jakie obowiązują w krajach Europy Zachodniej, w innych krajach UE - stwierdził w czwartek premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do zgłoszonego przez grupę posłów PiS projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Projekt w praktyce uniemożliwiłby uzyskanie koncesji TVN S.A., nadawcy m.in. kanału TVN24.

W środę wieczorem na stronie Sejmu pojawił się projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji złożony przez grupę posłów PiS, w tym posła Marka Suskiego, przewodniczącego rady programowej Polskiego Radia. Projekt, jak wskazują parlamentarzyści, ma zapobiec "możliwości przejęcia kontroli nad nadawcami rtv przez dowolne podmioty spoza Unii Europejskiej, w tym podmioty z państw stanowiących istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa".

W praktyce koncesja na nadawanie nie mogłaby zostać przyznana podmiotowi, który jest zależny np. od spółki, której siedziba znajduje się w kraju niebędącym członkiem Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Siedziba TVNPiS proponuje zmianę prawa, która uderzy w TVN. "Taka ustawa to wojna z USA"

Przykładem takiego nadawcy jest TVN S.A. Właścicielem TVN24 jest zarejestrowana w Holandii spółka Polish Television Holding, będąca z kolei własnością amerykańskiego koncernu Discovery. 

- Taka ustawa to wojna z USA, bo oznacza chęć wywłaszczenia lub przynajmniej wymuszenia sprzedaży przez Amerykanów wielkiej firmy, jaką jest TVN - stwierdził w rozmowie z Onetem były szef KRRiT, obecnie członek Rady Mediów Narodowych Juliusz Braun.

Zobacz wideo Jak kiedyś wyglądała praca dziennikarza sejmowego. Opowiada Andrzej Morozowski

Mateusz Morawiecki: Każde poważne państwo musi mieć takie instrumenty

Do projektu odniósł się w czwartek przed południem premier Mateusz Morawiecki. Jak stwierdził na konferencji prasowej, "w Polsce muszą obowiązywać całkowicie podstawowe reguły, takie jakie obowiązują w krajach Europy Zachodniej, w innych krajach UE".

- Wyobraźmy sobie taką sytuację, że jakieś medium w Polsce, czy to bardzo duży portal, czy telewizja, radio, czy jakaś wielka gazeta miałaby być kupiona przez podmiot rosyjski, chiński, z krajów arabskich. Czy chcielibyśmy jako obywatele mieć wtedy prawo powiedzieć "nie"? No chyba 99 proc. Polaków odpowie w tym przypadku, że chcielibyśmy mieć narzędzia, które byłyby możliwe do zastosowania, by zapobiec takim przejęciom - ocenił szef rządu. Jak dodał, "każde poważne państwo musi mieć takie instrumenty".

- Media pełnią szczególną funkcję w społeczeństwie. Informują albo nie informują we właściwy sposób. Niestety,  ta funkcja  mediów w czasach III Rzeczpospolitej wypełniana była bardzo jednostronnie. I sądzę, że wiecie państwo doskonale, co mam na myśli - mówił Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej. 

TVN24Tak KRRiT beształa TVN24 w ostatnich latach

- Jestem zdumiony, że już wcześniej czegoś takiego w parlamencie nie zrobiliśmy. Jesteśmy bardzo zbudowany tym, że chcemy się tym zająć - skomentował polityk.

Premier zaznaczył, że "te przepisy mają zapobiec przejmowaniu przez zewnętrzne podmioty, zwłaszcza spoza UE, podmiotów w Polsce i wpływaniu na debatę medialną, opinię publiczną przez podmioty zewnętrzne bez zgody polskiego regulatora".

- Poważne państwo nie może być jak bezwolny listek na wietrze, gdzie, skąd ktoś zawieje, tak my musimy temu podlegać - skomentował premier.

Więcej o: