Mąż wiceminister rolnictwa dyrektorem departamentu w KPRM. Wcześniej kariera w państwowych spółkach

Mąż wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi został nowym dyrektorem departamentu w KPRM. Szymon Dziubicki przejmie obowiązki w departamencie, w którym wcześniej dochodziło do nieprawidłowości. Sprawą zainteresowała się wtedy nawet prokuratura i CBA.

Szymon Dziubicki od 14 czerwca 2021 roku pełnił funkcję dyrektora Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Awans na dyrektora potwierdziło dziennikarzom portalu Onet.pl Centrum Informacyjne Rządu.

Zobacz wideo Kaczyński "reaguje" na nepotyzm w PiS. Tusk: Jesteśmy świadkami albo skrajnej nieudolności, albo jawnego szyderstwa

Szymon Dziubicki - od rad nadzorczych w spółkach Skarbu Państwa do dyrektora departamentu w KPRM

Departament, którym będzie kierować Dziubicki, podlega pośrednio wicepremierowi Piotrowi Glińskiemu i bezpośrednio sekretarzowi stanu Piotrowi Mazurkowi. Członkowie kierownictwa, którzy nadzorują ten departament, zawnioskowali o powołanie Szymona Dziubickiego na stanowisko dyrektora. "Opierając się o jego kompetencje i wieloletnie doświadczenie w obszarach, którymi zajmuje się department. Ma ponad siedmioletnie doświadczenie zawodowe, w tym dwuletnie na stanowisku kierowniczym" - przekazało CIR.

Szymon Dziubicki prywatnie jest mężem wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Anny Gembickiej. Przyjaźni się także z wiceministrem finansów Piotrem Patkowskim, który ostatnio "zasłynął" wypowiedzią, że "klasa średnia zaczyna się od 4 tys. zł brutto". Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Ma też odbyty kurs z zakresu bezpieczeństwa wewnętrznego i komunikacji strategicznej na Daniel Morgan Graduate School of National Security w Waszyngtonie.

Wiceminister inwestycji i rozwoju Anna Gembicka28-letnia wiceminister bez wyższego wykształcenia. Gembicka kończy studia

W 2019 roku Dziubicki rozpoczął karierę w spółkach Skarbu Państwa. 27-latek najpierw został wicedyrektorem biura public relations i marketingu w Agencji Rozwoju Przemysłu, a później zasiadł też w radzie nadzorczej przedsiębiorstwa Energia Euro Park, które należy do ARP. W lipcu 2020 roku został członkiem rady nadzorczej ARP Games. W związku z pracą w tej ostatniej firmie zarabiał ponad 13,5 tys. zł rocznie (1130,30 zł na rękę).

Tygodnik "Polityka" we wrześniu 2020 roku dotarł do listy, z której wynika, że w 2019 roku Dziubiecki dokonał czterech wpłat na fundusz wyborczy Prawa i Sprawiedliwości. Były one wykonane na łączną kwotę 25 tys. złotych.

Od lewej Szymon Dziubicki i Piotr PatkowskiSzymon Dziubicki z państwową posadą. To przyjaciel Piotra Patkowskiego

Były dyrektor departamentu jest teraz szefem kontrowersyjnej NIW

Szymon Dziubicki zajmie się departamentem, w którym wcześniej doszło do nieprawidłowości. Były dyrektor tej jednostki - Wojciech Kaczmarczyk dzielił publiczne pieniądze między organizacje pozarządowe, a w 2017 roku przeprowadził konkurs finansowany ze środków unijnych. Dodatkowe fundusze trafiły do dwóch podmiotów, w których zarządzie zasiadał znajomy Kaczmarczyka i które otrzymały bardzo słabe oceny. Dodatkowo w trakcie trwania konkursu zmieniano zasady tak, by środki mogły dostać stowarzyszenia, które nie spełniały kryteriów. Sprawą zainteresowała się prokuratura i CBA, ponieważ ma dotyczyć nawet 11 mln złotych z publicznych pieniędzy.

Sam Kaczmarczyk jest obecnie szefem Narodowego Instytutu Wolności, w której radzie zasiada też Piotr Patkowski. NIW powstał na podstawie ustawy z dnia 15 września 2017 roku o Narodowym Instytucie Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. O jej utworzenie zabiegało Prawo i Sprawiedliwość. W 2018 roku NIW dysponował budżetem w wysokości aż 130 mln zł.

Powołanie tego podmiotu wzbudziło kontrowersje, ponieważ przy jego utworzeniu nie przeprowadzono konsultacji z organizacjami pozarządowymi. Organizacje sygnalizowały również o obawach, że NIW będzie przyznawał fundusze podmiotom związanym z partią rządzącą.

Więcej o: