Kurator Nowak odpowiada senatorowi ws. wpisu o "agencji towarzyskiej". Opublikowała go ona, ale nie ona

Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak w piśmie do senatora KO Krzysztofa Brejzy przekonuje, że jej wpis na Twitterze o "agencji towarzyskiej", w którą, jej zdaniem, zamienia się Uniwersytet Jagielloński, to "prywatna opinia". I choć Barbara Nowak pełni funkcję kuratora od 5 lat, twierdzi, że wpisu wcale nie publikował kurator.

"Szok! Uniwersytet Jagielloński zamienia się w agencję towarzyską! Przygotowuje ofertę wg płci kulturowych. Pierwsza polska wyższa uczelnia, z historią od 1364 r. stosuje segregację studentów po neomarksistowsku" - napisała w czerwcu na Twitterze małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Chodziło o ankietę, która miała na celu określenie poziomu bezpieczeństwa oraz równego traktowania wśród społeczności studentów i doktorantów uczelni. W ankiecie pojawiło się m.in. pytanie dotyczące płci. Ankietowani do wyboru dostali opcje: kobieta, mężczyzna, transkobieta, transmężczyzna, niebinarna lub "nie chcę odpowiadać na to pytanie". 

Małopolska kuratorka oświaty Barbara NowakRektor UJ reaguje na wpis małopolskiej kurator o "agencji towarzyskiej"

Wpis Barbary Nowak wywołał falę negatywnych komentarzy. Specjalny list w tej sprawie napisał do kurator rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr hab. Jacek Popiel.

"Za tym, co pani kurator określiła trywializująco jako "segregację studentów po neomarksistowsku", mającą rzekomo - według pani własnego sformułowania - prowadzić do "zamiany Uniwersytetu Jagiellońskiego w agencję towarzyską", stoją historie prawdziwych ludzi – ich osobiste dramaty, zmagania i lęki, wynikające z dyskryminacji, która dotyka ich na co dzień" - wskazywał.

Zobacz wideo Dlaczego Polacy nie chcą się szczepić na COVID?

Barbara Nowak: Wpisu nie publikował kurator oświaty

Z interwencją senatorską do kurator zwrócił się również senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. W swoim piśmie pytał Barbarę Nowak o to, "z jakich przyczyn obraziła najstarszą polską uczelnię" i "czy zamierza przeprosić za stwierdzenie, czy też je podtrzymuje".

"Małopolski Kurator Oświaty nie publikował wskazanej w Pana interwencji wiadomości na portalu internetowym Twitter - wskazana przez Pana treść została opublikowana na prywatnym koncie Barbary Nowak" - napisała w odpowiedzi małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Jak dodała, "opublikowana wiadomość jest prywatną opinią, wyrażoną w ramach konstytucyjnie zagwarantowanej wolności słowa".

"W związku z powyższym Małopolski Kurator Oświaty, jako organ administracji publicznej, nie będzie ustosunkowywał się do ww. opinii, a zdanie w opisanej sprawie wyraził w formie listu otwartego" - dodała małopolska kurator oświaty. Mowa o czerwcowym liście, w którym Barbara Nowak stwierdziła m.in., że "pomysł identyfikowania uczniów wg płci kulturowych czy orientacji seksualnych wypacza ideę Uniwersytetu jako ośrodka wiedzy".

Senator Krzysztof Brejza zwrócił uwagę w swoim komentarzu na Twitterze, że wpis Barbary Nowak pojawił się w dzień roboczy o godz. 7.45. Z danych udostępnianych przez Google wynika, że małopolskie kuratorium rozpoczyna pracę o godz. 7.30. Wyjątkiem jest poniedziałek, kiedy urzędnicy pracują w godz. 9-17. Wpis Barbary Nowak został opublikowany w środę.

I choć Barbara Nowak przekonuje, że konto na Twitterze jest "prywatne", w rzeczywistości wykorzystuje je także do informowania o działalności zawodowej. Przed kilkoma dniami pisała o dzieciach z Nowej Białej, które "pojechały na kolonię organizowaną przez Małopolskiego Kuratora Oświaty", a dzień wcześniej "jako Małopolski Kurator Oświaty, nauczyciel" podsumowywała rok szkolny i składała życzenia uczniom, rodzicom i nauczycielom.

Więcej o: