Senator Marek Martynowski zrezygnował z funkcji w klubie PiS. Odchodzi przez "twarz nepotyzmu"

Senator Marek Martynowski zrezygnował z kierowania klubem senackim Prawa i Sprawiedliwości oraz z funkcji wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego. Poinformował, że jego decyzja ma związek z wyborem Krzysztofa Sobolewskiego na sekretarza generalnego partii.

- Dla mnie dziwaczne jest to, że wszyscy jak jeden mąż uchwalamy uchwałę o tym, że nepotyzm jest oczywiście złem, a później tylko 60 osób z tej Rady Politycznej głosuje przeciwko "twarzy nepotyzmu" - powiedział Marek Martynowski.

Jarosław KaczyńskiKaczyński: Nie zakładam, że można rządzić tylko dwie kadencje

Marek Martynowski rezygnuje. Odchodzi z PiS przez Krzysztofa Sobolewskiego

Senator Marek Martynowski zrezygnował z kierowania klubem senackim Prawa i Sprawiedliwości oraz z funkcji wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego. Jako przyczynę odejścia podał wybór Krzysztofa Sobolewskiego na sekretarza generalnego partii.

Dopytywany, dlaczego jego zdaniem Krzysztof Sobolewski jest "twarzą nepotyzmu", odpowiedział: "Przecież wszyscy wiemy, że jego żona pracuje w Orlenie jako dyrektorka, wcześniej miała trzy rady nadzorcze, wiem, że zrezygnowała z tych rad nadzorczych".

Zobacz wideo Kaczyński "reaguje" na nepotyzm w PiS. Tusk: Jesteśmy świadkami albo skrajnej nieudolności, albo jawnego szyderstwa

Marek Martynowski ogłasza odejście na Facebooku: Nie będę więcej komentował mojej decyzji

"Jednocześnie oświadczam, że nie będę więcej komentował mojej decyzji, z którą zaznajomiłem szczegółowo szefa klubu PiS, Pana Prof. Ryszarda Terleckiego, licząc na refleksję ze strony kierownictwa naszej formacji" - napisał na Facebooku.

Do tej kwestii odniosła się podczas konferencji prasowej marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Mówiła, że ma zupełnie inne zdanie o Krzysztofie Sobolewskim. - Jest szefem struktur, został sekretarzem generalnym. W moim przekonaniu tę funkcję jako szef Komitetu Wykonawczego wykonywał bardzo dobrze - powiedziała.

Donald TuskSondaż zaufania. Tusk przed Kaczyńskim, ale wyprzedza go Trzaskowski

W sobotę podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości przyjęto uchwałę sanacyjną. Zakazuje ona członkom rodzin posłów i senatorów PiS zasiadania w Radach Nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Przepisy nie dotyczą zatrudnionych w spółkach ze względu na swoje kompetencje i doświadczenie zawodowe, oraz tych, którzy są w "nadzwyczajnej sytuacji życiowej"

Więcej o: