Awantura w Sejmie. Posłowie oddzielili Nitrasa od Kaczyńskiego. "Wie pan, co oni robią?", "Uspokój się"

- Sam zwariowałeś, jak ty się zwracasz do posła? (...) Łobuzie jeden! - powiedział do wiceszefa MSWiA Sławomir Nitras, mówiąc o "sprawie Kuchcińskiego". Następnie zwrócił się do Jarosława Kaczyńskiego. - Wie pan, co oni robią? Pan jest za to odpowiedzialny - stwierdził poseł PO. Tak wyglądał początek posiedzenia Sejmu.

W środę zebrał się Sejm, podczas którego doszło awantury. Sławomir Nitras podszedł do Elżbiety Witek i wskazując na Macieja Wąsika z MSWiA mówił o "sprawie Kuchcińskiego". - Ten człowiek wszedł do 60 mieszkań. Bezprawnie zatrzymali ludzi, którzy nie mają nic wspólnego - stwierdził poseł. - Zwariował? - zapytał Wąsik. - Sam zwariowałeś, jak ty się zwracasz do posła? (...) Łobuzie jeden! - odpowiedział mu Nitras.

Nitras do Kaczyńskiego: Jestem takim samym posłem jak ty

Następnie poseł Sławomir Nitras podszedł do Jarosława Kaczyńskiego. - Wie pan co oni robią? Weszli do 60 mieszkań ws. Kuchcińskiego, zatrzymali ludzi, którzy nie mają z tym nic wspólnego. Sąd ich wypuścił po trzech dniach - powtarzał do prezesa PiS. Między Nitrasem a Kaczyński stanęła jedna z posłanek, prawdopodobnie Małgorzata Gosiewska. 

- Ten człowiek to robi - powiedział Nitras wskazując na Wąsika. - Pan jest za to odpowiedzialny - zwrócił się do Kaczyńskiego. Prezes PiS odszedł od posła Platformy Obywatelskiej, a Ryszard Terlecki straszył wezwaniem straży marszałkowskiej, "żeby opanować sytuację". - Sam se weź kreskę, chamie jeden. Jestem takim samym posłem jak ty - mówił jeszcze Nitras w stronę prezesa PiS i polityków tej partii - nie wiadomo jednak do kogo konkretnie powiedział te słowa polityk. Z sali dobiegały okrzyki: "Uspokój się".

Zobacz wideo

Kowalski do Śmiszka: Niech pan w końcu przestanie atakować RP

Wcześniej Sejm odrzucił poselski projekt uchwały w sprawie ustanowienia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej strefą wolności i równości dla społeczności LGBT+. Krzysztof Śmiszek wniósł o przerwę i zaproszenie na posiedzenie ministra ds. Unii Europejskiej. - Z doniesień medialnych wynika, że Komisja Europejska właśnie kończy pracę nad pozwem przeciwko Polsce za naruszenie praw osób LGBT. Za haniebne, lokalne uchwały dot. dyskryminacji osób LGBT - powiedział poseł Lewicy.

- Trzeba w końcu z tym zrobić porządek. Nikt nie robi tyle złego dla majestatu Rzeczpospolitej, co Krzysztof Śmiszek i jego partner pan Robert Biedroń, który na forum UE cały czas atakuje Rzeczpospolitą - stwierdził z kolei Janusz Kowalski z Solidarnej Polski. - Niech pan w końcu przestanie atakować Rzeczpospolitą - powiedział do Śmiszka. - Pani marszałek, proszę, aby została przygotowana przez pana posła pisemna informacja, co wczoraj robił u pana ambasadora w wydziale politycznym w ambasadzie niemieckiej - powiedział poseł.

Więcej o: