Jarosław Kaczyński chce obowiązku szczepień? Na kongresie PiS miał mówić o "przymusie"

Czy rząd zdecyduje się na wprowadzenie obowiązku szczepień? Od pewnego czasu liczba chętnych na przyjęcie preparatu spada, a niewykorzystane dawki szczepionek są utylizowane. Na problem ten zwrócił uwagę także Jarosław Kaczyński. Z ustaleń OKO.press wynika, że prezes PiS dopuszcza kwestię tego, że państwo mogłoby wymagać od obywateli obowiązkowego szczepienia przeciwko COVID-19.

Do niedzieli 4 lipca w pełni zaszczepionych było w Polsce 13 716 258 osób, co daje około 35 proc. społeczeństwa. By osiągnąć odporność zbiorową, musiałoby się zaszczepić około 70-80 proc. obywateli kraju. Niestety, liczba osób chętnych na przyjęcie preparatu cały czas spada. W ubiegłym tygodniu niewykorzystanych zostało około miliona dawek szczepionek - łącznie około 48,5 tys. Tymczasem eksperci wyraźnie wskazują, że jeżeli nie osiągniemy odpowiedniej odporności zbiorowej, czekają nas kolejne fale epidemii.

Zobacz wideo Czy przed szczepieniem na COVID-19 i po nim można spożywać alkohol?

Epidemia koronawirusa była jednym z tematów Kongresu Prawa i Sprawiedliwości, który odbył się 15 czerwca. Jak pisze OKO.press jednym z poruszonych wątków była spodziewana czwarta fala pandemii i kwestia mobilizowania ludzi do szczepień. 

Jarosław Kaczyński o wprowadzeniu obowiązku szczepień

Prezes PiSJarosław Kaczyński miał powiedzieć podczas kongresu, że jesienią w Polsce spodziewamy się czwartej fali zachorowań na koronawirusa. Dodał także, że członkowie partii powinni mobilizować ludzi do szczepień i że "jeśli nie pomoże tłumaczenie, zachęty, a nawet nagrody, to trzeba będzie pomyśleć o środkach przymusu. Że państwo jest organizacją przymusu i czasem musi tego użyć" - przekazał portalowi jeden z członków klubu.

Informacja ta została potwierdzona przez dziennikarzy OKO.press także u polityka Porozumienia, który mówi o możliwej "perswazji" w sprawie szczepień. 

Pandemia koronawirusa. Laboratorium Diagnostyki w Instytucie Genetyki Człowieka PAN - testy na obecność zakażenia COVID-19. Poznań, 14 października 2020Francja. Epidemiolog: Można spodziewać się czwartej, a nawet piątej i szóstej fali epidemii

Eksperci: Jeśli będziemy mieli zaszczepione społeczeństwo, czwarta fala będzie mało zauważalna

Eksperci wskazują, że zgonów spowodowanych COVID-19 jest zdecydowanie więcej wśród osób niezaszczepionych. W Holandii do szpitali trafiły wyłącznie osoby, które nie przyjęły wcześniej jednego z dostępnych preparatów.

- Kwestią, żeby uniknąć czwartej fali, która pewnie pokaże się lub przynajmniej będzie usiłowała się pokazać na jesieni, jest kwestia szczepień. Jeśli będziemy mieli zaszczepione społeczeństwo, to ta czwarta fala będzie miało zauważalna, jeżeli w ogóle - mówił swego czasu główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban. W kwietniu przyznał też, że kwestia przymusowych szczepień powinna być rozważona. Widział też jednak pewne problemy w tej sprawie. - Trudno sobie wyobrazić z kolei, że pan minister zdrowia albo pan wiceminister będzie biegał za obywatelem ze strzykawką pod ochroną policji i usiłował zaszczepić przymusowo - dodawał Horban. 

Prezydent Andrzej DudaAndrzej Duda: Kto się nie szczepi, świadomie decyduje się na testowanie

Rząd zapowiada wprowadzanie restrykcji uzależnionych od wskaźnika wyszczepienia

Pod koniec czerwca Adam Niedzielski zapewnił, że rząd uważnie obserwuje wskaźnik szczepień. Jak zapowiedział, będzie to jeden z czynników branych pod uwagę podczas wprowadzania kolejnych restrykcji w przyszłości. - Jeśli dojdziemy do pewnego przyspieszenia pandemicznego, to poziom wyszczepienia będzie brany pod uwagę - powiedział. 

Więcej o: