Marcin Wiącek oficjalnie kandydatem na RPO. Wniosek opublikowany na stronie Sejmu

Prof. Marcin Wiącek oficjalnie stał się kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich. Wniosek o powołanie prawnika na to stanowisko pojawił się w piątek na stronie internetowej Sejmu. Pod kandydaturą prof. Wiącka podpisali się posłowie klubów PiS, KO, Lewicy, PSL-Koalicji Polskiej, a także kół Polska 2050 i Polskie Sprawy.

Prof. Marcin Wiącek ma 39 lat, jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, doktorem habilitowanym nauk prawnych. Specjalizuje się w prawie konstytucyjnym i prawach człowieka.

W latach 2003–2007 był pracownikiem Trybunału Konstytucyjnego, od 14 lat jest zatrudniony w Biurze Orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Prof. Marcin WiącekKandydat na RPO - prof. Marcin Wiącek. Popierają go opozycja i PiS

"Profesor Marcin Wiącek spełnia wszystkie wymogi do właściwego wypełniania funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich. Posiada bogatą wiedzę i doświadczenie.Nie jest zaangażowany politycznie, cieszy się uznaniem i autorytetem. Jest człowiekiem wrażliwym na krzywdę ludzką" - czytamy we wniosku podpisanym przez posłów klubów PiS, KO, Lewicy, PSL-Koalicji Polskiej i kół Polska 2050 i Polskie Sprawy.

Zobacz wideo Maksymowicz: Lidia Staroń stała się jednoznacznie politycznym kandydatem PiS (wypowiedź z 17 czerwca)

Prof. Marcin Wiącek kandydatem na RPO

Parlament już pięć razy próbował wybrać Rzecznika Praw Obywatelskich. Dwukrotnie jedyną kandydatką na urząd była Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zgłoszona przez Koalicję Obywatelską i Lewicę, ale nie uzyskała poparcia Sejmu. W kolejnych turach Sejm wybrał kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, posłów - Piotra Wawrzyka, Bartłomieja Wróblewskiego oraz senator niezależną Lidię Staroń. Kandydatury te nie uzyskały zgody Senatu.

W głosowaniu na posiedzeniu Sejmu 15 czerwca Marcin Wiącek przegrał w głosowaniu właśnie z Lidią Staroń.

Zgodnie z konstytucją, Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje Sejm za zgodą Senatu. Wybór jest konieczny, bo we wrześniu upłynęła kadencja dotychczasowego Rzecznika Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Więcej o: