Jarosław Gowin: Jeśli ktoś chce wypchnąć Porozumienie z rządu, to alternatywą będą przedterminowe wybory

Jarosław Gowin przekonuje, że "nie da się stworzyć w tym parlamencie rządu większościowego bez Porozumienia". - Jeśli ktoś chce wypchnąć Porozumienie ze Zjednoczonej Prawicy, z rządu, to alternatywą będzie rząd mniejszościowy, a następnie przedterminowe wybory - ocenia wicepremier.

Jarosław Gowin gościł w "Faktach po faktach" TVN24. Wicepremiera zapytano o to, czy jego zdaniem możliwe są wcześniejsze wybory. - Jako obywatel nie życzyłbym sobie teraz - jesienią czy nawet wiosną - przedterminowych wyborów, bo wszyscy politycy, a zwłaszcza my, rządzący, powinniśmy się skoncentrować na walce z resztkami trzeciej fali, przygotowywaniem się do prawdopodobnej czwartej fali i ratowaniem gospodarki - powiedział Gowin.

Zobacz wideo Czy czekają nas przedterminowe wybory?

Jarosław Gowin: Na razie większość rządowa jest stabilna

Jak dodał, "dzisiaj Zjednoczona Prawica ciągle ma większość i jeżeli tę większość utracilibyśmy, to jest alternatywa: rząd mniejszościowy albo przedterminowe wybory". - Rząd mniejszościowy to jest dryf, w takiej sytuacji opowiadałbym się za przedterminowymi wyborami. Na razie większość rządowa jest stabilna, mimo że w samym klubie PiS tej większości nie ma - ocenił. Podkreślił, że obóz rządzący ma poparcie m.in. Pawła Kukiza. 

Jak podkreślił, "nie da się stworzyć w tym parlamencie rządu większościowego bez Porozumienia". - Jeśli ktoś chce wypchnąć Porozumienie ze Zjednoczonej Prawicy, z rządu, to alternatywą będzie rząd mniejszościowy, a następnie przedterminowe wybory. 

Radosław SikorskiRadosław Sikorski o powrocie Tuska. "Ja bym się cieszył"

Więcej o: