Ryszard Terlecki o "politycznej śmierci" rozłamowców. Zbigniew Girzyński odpowiada

Zbigniew Girzyński odpowiedział na słowa Ryszarda Terleckiego o "politycznej śmierci". - Już kiedyś słyszałem hasło "socjalizm albo śmierć". Ono się dobrze nie skończyło dla tych, którzy je głosili - powiedział.

Ryszard Terlecki pytany o troje posłów, którzy w ostatnim czasie opuścili szeregi PiS, ocenił, że czeka ich "polityczna śmierć".  - W tej chwili jest aura sprzyjająca odchodzeniu, ale myślę, że po kongresie to się zmieni - mówił wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS. Polityk przekonywał, że "większość jest płynna, ale bezpieczna". 

Zobacz wideo Krzysztof Brejza o liście Terleckiego: Skandaliczny, smutny, wyrażający szczere emocje części elektoratu PiS

Zbigniew Girzyński odpowiada Terleckiemu

Do słów o politycznej śmierci odniósł się Zbigniew Girzyński. - Już kiedyś słyszałem hasło "socjalizm albo śmierć". Ono się dobrze nie skończyło dla tych, którzy je głosili - powiedział cytowany w tvn24.pl Zbigniew Girzyński. Jak czytamy dalej w artykule portalu, poseł zasugerował "marszałkowi Terleckiemu i tym, którzy opierają się o socjalizm w gospodarce, uderzając w małą i średnią przedsiębiorczość, a z drugiej strony pomagając państwowym, źle zarządzanym molochom i wielkim międzynarodowym korporacjom", aby "nie robili tego i zeszli ze złej, socjalistycznej drogi".

Belgium EU SummitMorawiecki o wyroku ETPC: Szanujemy, ale realizujemy nasze programy

PiS formalnie stracił większość. Odeszło troje posłów

Zbigniew Girzyński, Arkadiusz Czartoryski oraz Małgorzata Janowska poinformowali podczas piątkowej konferencji prasowej, że opuszczają Prawo i Sprawiedliwość i stworzą wspólnie koło poselskie Wybór Polska. Po ich odejściu klub PiS będzie liczył 229 osób.

Na wieści natychmiast zareagowała Anita Czerwińska, która znalazła wytłumaczenia dla odejścia trojga posłów z partii i klubu parlamentarnego PiS. Rzeczniczka partii przekonywała, że Zbigniew Girzyński odszedł ze względu na działania CBA w firmie jego kolegi, Adama Hofmana, a w stosunku do Arkadiusza Czartoryskiego "też toczy się postępowanie". Posłanka Małgorzata Janowska z kolei "została wprowadzona w błąd".

Sąd / zdjęcie ilustracyjneLegnica. 23 lata niewolniczej pracy na fermie drobiu. Jest akt oskarżenia

Więcej o: