KO chce odwołania ministra edukacji. Czarnek: To efekt walki z lewicową ideologizacją dzieci

- Chcemy dać rodzicom gwarancję, że to oni będą decydować o tym, czego będą uczyć się ich dzieci poza podstawami programowymi - powiedział minister edukacji Przemysław Czarnek w TVP 3 Szczecin. Polityk podkreślił, że wniosek o jego odwołanie złożony przez Koalicję Obywatelską jest spowodowany krokami podjętymi "przeciw ideologizacji dzieci". Określeń "ideologizacja" i "ideologia" używał wielokrotnie.

Minister edukacji Przemysław Czarnek powiedział w wywiadzie dla TVP 3 Szczecin, że jego resort podjął konkretne działania legislacyjne, które "zdumiały naszych kolegów z lewicy".

- Pomyśleli, że poprzestaniemy tylko na słowach, a my naprawdę chcemy walczyć o to, żeby to rodzice mieli wpływ na wychowanie swoich dzieci zgodnie ze swoim światopoglądem, a nie lewackie organizacje pozarządowe wprowadzane do szkół - powiedział Czarnek.

Zobacz wideo Przemysław Czarnek - człowiek, który nie ma wstydu i kobiet się nie boi

Przemysław Czarnek: Szkoła nie jest miejscem ideologizacji dzieci

Czarnek zaznaczył, że zmiany w prawie proponowane przez resort edukacji "dają rodzicom gwarancję, że to oni będą decydować o tym, czego będą uczyć się ich dzieci poza podstawami programowymi, a nie organizacje pozarządowe pokątnie wpychane do szkoły po to, żeby ideologizować dzieci".

Ryszard TerleckiTroje posłów odeszło z PiS. Terlecki: Czeka ich polityczna śmierć

- To jest ten moment, w którym myśmy zareagowali i w którym oni widzą, że jeśli wykonamy to, co zamierzyliśmy, to oni rzeczywiście nie będą mieli możliwości ideologizowania dzieci w szkołach. Niech sobie ideologizują te dzieci, których rodzice chcą tej ideologizacji poza szkołą. Ale szkoła nie jest miejscem do tego. Szkoła jest miejscem realizacji podstaw programowych - dodał.

Polityk odniósł się także do wniosku o jego odwołanie, który złożyła Koalicja Obywatelska. Czarnek stwierdził, że jego prawdziwym powodem jest "stanowcze sprzeciwienie się i bardzo konkretne kroki przeciw ideologizacji szkół i ideologizacji dzieci w szkołach poprzez wprowadzanie tam ideologii skrajnie lewicowej i lewicowo-liberalnej".

- Myślę, że to jest główny powód tego wniosku - powiedział.

Czarnek chce zwiększyć władzę kuratorów oświaty

Wniosek o wotum nieufności dla ministra edukacji i nauki Przemysławowi Czarnkowi złożyła Koalicja Obywatelska. Posłowie KO z sejmowej komisji edukacji powiedzieli podczas konferencji prasowej, że powodem wniosku jest "niekompetencja ministra". Według parlamentarzystów opozycji zmiany w prawie, które chce wprowadzić resort edukacji "będą godzić w autonomię szkół oraz uzależnią je od kuratorów oświaty".

Kierowane przez Przemysława Czarnka Ministerstwo Edukacji i Nauki przedstawiło na początku czerwca plan wzmocnienia roli kuratorów oświaty. Resort proponuje, aby kurator, jako organ sprawujący nadzór pedagogiczny, miał większy wpływ na powołanie dyrektorów szkół. Miałby również znaczący głos w odwołaniu lub zawieszeniu dyrektorów w sytuacji stwierdzenia uchybień związanych z zagrożeniem bezpieczeństwa uczniów w czasie zajęć organizowanych przez szkołę.

Ministerstwo chce, aby kurator decydował, które organizacje i stowarzyszenia mogą prowadzić lekcje w szkołach. Dyrektor szkoły będzie miał obowiązek - przed rozpoczęciem zajęć prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje - uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły oraz konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na zajęciach. Dyrektor będzie potrzebował także pozytywnej opinii kuratora oświaty dla działań konkretnej organizacji na terenie szkoły.

Ryszard TerleckiTerlecki o RPO: Mamy kandydatów. Albo przeczekamy tę turę albo ich zgłosimy

Więcej o: