Tomasz Grodzki: Nam nie grozi autorytaryzm, ten autorytaryzm już tu w Polsce jest

- My nie widzimy z daleka czarnej nocy autorytaryzmu, ta noc już w Polsce jest; ta noc, ta zaraza się pleni - powiedział Tomasz Grodzki drugiego dnia konferencji Młodzi. Forum Dialogu. Marszałek Senatu razem z innymi politykami Platformy Obywatelskiej wziął udział w panelu dyskusyjnym pt. "Demokracja czy autorytaryzm? Dwa scenariusze dla Polski".

W weekendy od 25 do 27 czerwca w Lublinie trwa konferencja Młodzi. Forum Dialogu. Organizatorzy zaplanowali na ten czas m.in. panele dyskusyjne oraz spotkania z gośćmi poświęcone młodzieży. Prelegentami podczas wydarzenia byli m.in. Radosław Sikorski, Małgorzata Kidawa-Błońska czy Grzegorz Schetyna

Zobacz wideo Borowski o przegranej w Senacie: Mamy kaca

Tomasz Grodzki: Nam nie grozi autorytaryzm, ten autorytaryzm już tu w Polsce jest

- My nie widzimy z daleka czarnej nocy autorytaryzmu, ta noc już w Polsce jest; ta noc, ta zaraza się pleni - wyjaśnił podczas panelu dyskusyjnego pt. "Demokracja czy autorytaryzm? Dwa scenariusze dla Polski" marszałek Senatu, Tomasz Grodzki. I dodał, że "nam nie grozi autorytaryzm, ten autorytaryzm już tu w Polsce jest".

Zdaniem Tomasza Grodzkiego autorytaryzm jest już w naszym kraju, a jego przejawami są działania rządu, które sieją "zniszczenie systemu sądowniczego". Marszałek podkreślił, że autorytaryzm w Polsce jest widoczny także w związku z wysyłaniem "niezależnych prokuratorów na zsyłki" oraz "uczynienie z ważnych instytucji państwa organizacji czysto fasadowych jak Trybunał Konstytucyjny czy prawie całkowicie fasadowych jak Sąd Najwyższy, czy Krajowa Rada Sądownictwa".  I dodał, że "to nie jest zbieg przypadków".

Grodzki o Grodzki o "aferze mailowej": Prezydent powinien zwołać posiedzenie RBN

Tomasz Grodzki o braku równowagi między Sejmem a Senatem: Tę asymetrię chciałbym zlikwidować

Marszałek Senatu powiedział również, że chciałby zlikwidować nierówność między Sejmem a Senatem w sprawie procedur legislacyjnych. Zdaniem Grodzkiego brak równowagi przejawia się w tym, że kiedy Sejm przesyła do Senatu, ustawy ten ma na ich rozpatrzenie określony czas, z kolei w druga stronę nie istnieje taka zasad.  - Wysyłamy projekty legislacyjne do Sejmu i one idą do szuflady - wyjaśnił.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki powiedział, jakiego kandydata na RPO oczekujeWróblewski nie będzie RPO. Grodzki: Oczekujemy kandydata ponadpartyjnego

- Tę asymetrię chciałbym zlikwidować. (...) To jest niezwykle szkodliwe, bo daje marszałkowi Sejmu absolutną władzę, a narzędziem kształtowania polityki staje się szuflada, czy tzw. zamrażarka - zauważył Tomasz Grodzki.

Więcej o: