Czarnek dostał świadectwo na koniec roku szkolnego. Sporo celujących: za język nienawiści, indoktrynację

Młoda Lewica wystawiła Przemysławowi Czarnkowi świadectwo na zakończenie roku szkolnego. Jakie oceny otrzymał minister edukacji i nauki? Celujący z języka nietolerancji, indoktrynacji, budowania szkoły wyznaniowej oraz szczucia na innych. - Minister Czarnek chce, aby to szkoła uczyła nienawiści do innych grup społecznych - mówili działacze przed budynkiem MEiN.

Członkowie Młodej Lewicy wraz z posłanką Agnieszką Dziemianowicz-Bąk pojawili się w piątek przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki, aby z okazji zakończenie roku szkolnego wystawić Przemysławowi Czarnkowi świadectwo. - Zbyt często oceniani są tylko uczniowie i uczennice. A po tym roku niezwykle ważne jest to, aby prawo do oceny samego ministra i tego, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach w szkole, mieli ci, których to najbardziej dotyczy - powiedziała Dziemianowicz-Bąk. 

Zobacz wideo Przemysław Czarnek - człowiek, który nie ma wstydu i kobiet się nie boi

Minister Czarnek ze świadectwem na koniec roku. "Chce, aby to szkoła uczyła nienawiści"

Młodzi działacze Lewicy przekazali, że minister Przemysław Czarnek otrzymał w tym roku świadectwo z wyróżnieniem i otrzymał ocenę celującą z każdego przedmiotu, którym były: 

  • język nienawiści 
  • język nietolerancji 
  • homofobia 
  • indoktrynacja  
  • budowa szkoły wyznaniowej  
  • ignorowanie realnych problemów polskiej szkoły  
  • szczucie na innych 
  • finansowe wspieranie organizacji kościelnych 

Trójka posłów odchodzi z klubu PiSTroje posłów tworzy własne koło. "Klub PiS formalnie traci większość w Sejmie"

- Nikt nie rodzi się z nienawiścią na ustach, ale minister Czarnek chce, aby to szkoła uczyła nienawiści do innych grup społecznych - powiedział Dawid Dobrogowski, rzecznik prasowy Młodej Lewicy. 

Przemysław Czarnek jest ministrem edukacji od niespełna roku

Członkowie Młodej Lewicy podkreślili podczas konferencji prasowej, że nie chcą oświaty, jaką tworzy od niespełna roku Przemysław Czarnek. Ich zdaniem uczniowie i uczennice polskich szkół powinni mieć dostęp do prawdziwej edukacji, która jest oparta na naukowych faktach, ale również do opieki psychologicznej oraz do poczucia bezpieczeństwa w placówkach oświatowych. 

- Od jakiegoś czasu możemy odsapnąć, gdyż pandemia słabnie, ale cały czas musimy walczyć z inną epidemią - epidemią homofobii i nienawiści, którą sączy minister Czarnek - dodał Dobrogowski. 

Dziemianowicz-Bąk do Czarnka: Nie jest pana kompetencją odmawianie uczniom konstytucyjnego prawa do gromadzenia się i wyrażania poglądów

Przemysław Czarnek objął stanowisko ministra edukacji i nauki w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu wielokrotnie wywoływał kontrowersje swoimi wypowiedziami na temat zmian proponowanych w edukacji oraz społeczności LGBT. W niedawnym wywiadzie dla TVP Info Czarnek skomentował przejście przez Warszawę Parady Równości.

- Widzieliście tam osobników ubranych jakoś dziwacznie, jakiegoś mężczyznę ubranego jak kobieta. Czy to są ludzie normalni państwa zdaniem? - pytał Czarnek. Szef MEiN dodał, że "osobnicy, którzy tam chodzą, to są ludzie, którzy nie zachowują się zgodnie ze standardami i normalnie".

- Ktoś, kto demoralizuje, promuje różnego rodzaju dewiacje, nie ma takich samych praw publicznych, jak osoba zachowująca się zgodnie ze standardami i normami, która nie demoralizuje - podkreślił Czarnek. 

Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk odniosła się do słów Czarnka podczas środowego posiedzenia Sejmu. - Nie jest pana prawem, nie jest pana kompetencją odmawianie uczniom, młodzieży, nauczycielom i żadnej mniejszości korzystania z konstytucyjnego prawa do gromadzenia się i wyrażania własnych poglądów - powiedziała. 

Konflikt Przemysława Czarnka z nauczycielami. Nie chcą cenzury w szkołach

W ostatnich tygodniach zaostrzył się również konflikt na linii Przemysław Czarnek - nauczyciele. Szef MEiN proponuje zwiększenie kompetencji zależnych od niego kuratorów oświaty - mieliby prawo do zablokowania zajęć dodatkowych prowadzonych w szkołach przez organizacje pozarządowe oraz większe możliwości w zakresie powoływania, odwoływania i zawieszania dyrektorów.

Według nauczycieli plan ministra oznacza wprowadzenie do szkół cenzury. Związki zawodowe sprzeciwiają się także propozycjom ministra ws. wynagrodzeń - Czarnek proponuje zwiększenie uposażeń, przy jednoczesnym zwiększeniu liczby godzin pracy. 

Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznychMSZ reaguje na oświadczenie dyplomacji Izraela. "Treść nacechowana złą wolą"

Więcej o: