Drużyna PiS wsparła wicemarszałka, zakładając specjalne koszulki. #MuremZaTerleckim

Sejm odrzucił wniosek opozycji o odwołanie Ryszarda Terleckiego z funkcji wicemarszałka Sejmu. Niektórzy posłowie wsparli Terleckiego nie tylko głosami - na sali obrad pojawili się w specjalnych podkoszulkach z wizerunkiem wicemarszałka Sejmu oraz wielkim napisem "Terlecki" na plecach.

Posłowie opozycji złożyli dwa wnioski o odwołanie Terleckiego ze stanowiska wicemarszałka Sejmu, dlatego przeprowadzono dwa głosowania. W pierwszym za odwołaniem odpowiedziało się 211 posłów, 235 było przeciw, a 1 osoba się wstrzymała. W drugim głosowaniu za odwołaniem wicemarszałka było 212 posłów, przeciw 236 i nikt nie wstrzymał się od głosu.  

Zobacz wideo Krzysztof Brejza o liście Terleckiego: Skandaliczny, smutny, wyrażający szczere emocje części elektoratu PiS

Wniosek o odwołanie Terleckiego odrzucony. Posłowie założyli koszulki z jego wizerunkiem

Ryszard Terlecki mógł liczyć na poparcie całego klubu Prawa i Sprawiedliwości, w którym zarządzono dyscyplinę. Jeszcze przed głosowaniem Terlecki powiedział dziennikarzom w Sejmie, że jest w "dobrym nastroju". Niektórzy posłowie PiS-u postanowili wesprzeć wicemarszałka Sejmu nie tylko głosem na sali obrad, ale również podkoszulkami przygotowanymi specjalnie na tę okazję. 

Posiedzenie SejmuWnioski o odwołanie Terleckiego, Kamińskiego, Sasina i Dworczyka odrzucone

W trakcie debaty nad odwołaniem Terleckiego w mediach społecznościowych niektórych parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości pojawiły się zdjęcia oznaczone hasztagiem #MuremZaTerleckim. Posłowie pozowali na nich w podkoszulkach ze zdjęciem wicemarszałka Sejmu i z wielkim napisem Terlecki na plecach. Zdjęcia zamieściły posłanki Anna Kwiecień, Joanna Borowiak oraz senator Marek Pęk.  

Kilku posłów pojawiło się w podkoszulkach ze zdjęciem Terleckiego również w czasie głosowania na sali obrad. Na nagraniu zamieszczonym w internecie widać, jak poseł Waldemar Andzel, przy aplauzie posłów Prawa i Sprawiedliwości, zakłada podkoszulek z podobizną Terleckiego. Po głosowaniu dwóch posłów w specjalnych podkoszulkach podeszło do Terleckiego, aby pogratulować mu pozostania na stanowisku wicemarszałka Sejmu.

Opozycja chciała odwołać Terleckiego za słowa o Cichanouskiej

Wniosek o odwołanie wicemarszałka Sejmu złożyła Koalicja Obywatelska, Lewica oraz koło Polska 2050. Parlamentarzyści chcieli dymisji Terleckiego ze względu na jego wypowiedź na temat liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej.   

Wicemarszałek Sejmu skrytykował Cichanouską za zapowiedź wzięcia udziału w wydarzeniu organizowanym przez Rafała Trzaskowskiego - Campus Polska Przyszłość. "Jeżeli Cichanouska chce reklamować antydemokratyczną opozycję w Polsce i występować na mityngu Trzaskowskiego, to niech szuka pomocy w Moskwie" - napisał Terlecki na Twitterze. 

Po fali krytyki, Terlecki zdecydował się na wysłanie listu do Cichanouskiej, w który, wyjaśnia "z kim ma do czynienia zadając się z Campusem". Terlecki wymienił "przykłady, jak podległe Platformie służby traktowały opozycję" oraz podkreślił, że Cichanouska "zraziła znaczną część Polaków do wspierania jej jako białoruskiego Prezydenta-Elekta". 

Ryszard TerleckiDebata nad odwołaniem Terleckiego. Biejat o "kimś znacznie ważniejszym"

Więcej o: