Budka ma nowy pseudonim - Rocky III? "Chodzi o to, że w rok i trzy miesiące rozłożył Platformę"

- Czy to prawda, że Borys Budka, przewodniczący PO, ma ksywę Rocky III? - pytała Grzegorza Schetynę Beata Lubecka w Radiu ZET. Jak wytłumaczyła, chodzi o to, że "rozłożył" partię w ciągu roku i trzech miesięcy. - Przyjmuję pani poczucie humoru - skomentował Schetyna.

Beata Lubecka w programie "Gość Radia ZET" zapytała Grzegorza Schetynę o to, czy to prawda, że Borys Budka zyskał nowy pseudonim "Rocky III". Dziennikarka powołała się na ustalenia dziennika "Polityka". Na początku czerwca jedna z posłanek Platformy miała zdradzić, że politycy PiS nazywają tak przewodniczącego PO, ponieważ "w rok i trzy miesiące rozłożył Platformę". 

Zobacz wideo Siemoniak o powrocie Tuska do PO: Być może powinniśmy zmienić dla niego statut

Grzegorz Schetyna odpowiedział na pytanie Beaty Lubeckiej o "Rocky'ego III"

- Już jest rok i pięć miesięcy, bo wybory były w styczniu zeszłego roku - precyzował Grzegorz Schetyna, odnosząc się do czasu, w którym Budka miał "rozłożyć" partię. - Natomiast, tak jak powiedziałem, Borys Budka jest przewodniczącym Platformy Obywatelskiej i dzisiaj rolą wszystkich ludzi, którzy życzą dobrze Platformie i chcą pracować na jej rzecz, jest wspieranie tego projektu i budowanie dużej, wielkiej koalicji na wybory w 2023 roku i dzisiaj będziemy to robić - dodał. 

Polityk podkreślił, że nie słyszał wcześniej o takim pseudonimie Borysa Budki. - Ja nie słyszałem jej [ksywy - red.], ja tylko znam ją z pani opowieści i z pani redaktor pytań - mówił Schetyna. Zaznaczył także, że "jeżeli ten problem ciągle istnieje", zapyta przewodniczącego PO, czy pseudonim jest prawdziwy. 

Małgorzata Kidawa-BłońskaKidawa-Błońska: Tusk wraca do polskiej polityki. Taką podjął decyzję

- Ale pan poważny - skomentowała dziennikarka. - Jestem poważny, bo sytuacja jest poważna, więc dlatego chcę w poważny sposób ją analizować. Natomiast przyjmuję poczucie humoru, pani redaktor - odpowiedział Schetyna. 

Nie tylko Schetyna usłyszał pytanie o pseudonim Budki 

Dziennikarka już nie po raz pierwszy zadała takie pytanie politykowi Platformy Obywatelskiej. Przed tygodniem usłyszał je również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Polityk z kamienną twarzą odpowiedział, że słyszy o pseudonimie Borysa Budki po raz pierwszy. Po tym, jak dziennikarka doprecyzowała, o co chodzi, odpowiedział:

- Był [Borys Budka - red.] w bardzo trudnej sytuacji. Również z powodu pandemii tuż po kampanii. Nie wiem, czy ktokolwiek inny, w tym bardzo trudnym okresie, poradziłby sobie lepiej - mówił Trzaskowski

Rocky Balboa to fikcyjna postać filmowa, a dokładniej, pięściarz, który został stworzony oraz zagrany przez Sylvestra Stallone. W trzeciej części serii filmów o bokserze źle przygotowany Rocky przegrywa, traci tytuł mistrza świata i chce zakończyć swoją karierę. 

Rzekomy pseudonim przewodniczącego Platformy Obywatelskiej miałby nawiązywać do problemów partii, która przechodzi obecnie kryzys. Ugrupowanie zmaga się m.in. ze znacznym spadkiem w sondażach. Receptą na problemy miałby być powrót Donalda Tuska, który zapowiedział w jednym z wywiadów, że jest w stanie zrobić wszystko, aby uratować partię. Do tej pory nie padła jednak żadna konkretna deklaracja dotycząca jego stanowiska oraz tego, czym dokładnie miałby się zająć. Kwestię jego powrotu komentował m.in. rzecznik PO Jan Grabiec:

Donald TuskDonald Tusk powróci? Jan Grabiec: Poważnie zastanawia się nad pomocą PO

Więcej o: