Bortniczuk: Gowin "jest uosobieniem zdrady". Nie dotrwa do końca tej kadencji w Zjednoczonej Prawicy

- Spór w Porozumieniu to jest wina głównie Jarosława Gowina i jego działań - stwierdził Kamil Bortniczuk. Jak dodał, nowe ugrupowanie - Partia Republikańska - nie jest "podróbką PiS".

W lutym na prezydium Porozumienia przegłosowano wnioski do sądu koleżeńskiego o wykluczenie grupy członków. Dzień później rzeczniczka partii Magdalena Sroka poinformowała, że jej władze wyrzuciły Kamila Bortniczuka i Adama Bielana. Powodem wykluczenia z szeregów Porozumienia miało być łamanie przez polityków statutu. Sąd koleżeński partii orzekł jednocześnie, że Jarosław Gowin nie może uważać się za prezesa partii i że funkcję tę tymczasowo ma pełnić Adam Bielan. Wskutek konfliktu powstała Partia Republikańska, na czele której stanął Adam Bielan.

Zobacz wideo Wracają plotki o wcześniejszych wyborach. Komentuje je Adam Bielan

"Spór w Porozumieniu to jest wina głównie Jarosława Gowina"

W poniedziałek Kamil Bortniczuk na antenie RMF FM mówił o sporze, do którego doszło w Porozumieniu. - Pokłóciliśmy się o to, że my chcemy być centrowym lub centroprawicowym skrzydłem Zjednoczonej Prawicy. I to deklarujemy jasno. A Jarosław Gowin chce być centrowym skrzydłem, nie powiedział czyim. Równie dobrze może być centrowym skrzydłem rządu z Lewicą - powiedział poseł Partii Republikańskiej. Jak dodał, gdyby Jarosław Gowin zdecydował się odejść, Zjednoczona Prawica utrzymałaby większość w parlamencie.

Bortniczuk zaznaczył, że jego zdaniem Gowin nie dotrwa do końca tej kadencji w Zjednoczonej Prawicy. - Jego wynik z ostatnich wyborów, czyli jakieś 15 tys. głosów z ostatniego miejsca z perspektywy wicepremiera i szefa partii, pozwala mu wyciągnąć wnioski, że w następnych wyborach, po tym wszystkim szczególnie, czego dokonał w ostatnim roku i że jest uosobieniem zdrady dla elektoratu PiS-u, z list Zjednoczonej Prawicy nie weźmie mandatu - stwierdził polityk.

Kongres Partii RepublikańskiejKaczyński: Wierzę, że nie damy się zglajchszaltować

Dwóch nowych posłów w Partii Republikańskiej?

Kamil Bortniczuk powiedział również, że Partia Republikańska nie jest "podróbką PiS-u". - Jeśli mamy kontynuować jakąś wizję uprawiania polityki, to bardziej chcemy kontynuować to, czym miało być Porozumienie. My uważamy, że przedsiębiorczość należy wspierać. PiS wspiera w działaniach, ale jeśli chodzi o retorykę, to czasami przejawia się w wypowiedziach niektórych posłów PiS-u takie porównanie przedsiębiorcy do prywaciarza ze wszystkimi złymi konotacjami z przeszłości - podkreślił.

Parlamentarzysta dodał, że Partia Republikańska może wkrótce powiększyć się o dwóch posłów: niezrzeszonego Lecha Kołakowskiego i członka Porozumienia Mieczysława Baszkę.

Prezydent Warszawy Rafał TrzaskowskiRafał Trzaskowski chce odwołania ministra Przemysława Czarnka

Więcej o: