Ci senatorzy PiS nie poparli Staroń. Pająk: Dlaczego miałem poprzeć? Ona wstrzymała się przy Wróblewskim

Dorota Czudowska, Andrzej Pająk i Janina Sagatowska - tych troje senatorów Prawa i Sprawiedliwości nie oddało głosu za kandydaturą Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich. Senatorów łączy podobna polityczna przeszłość - w Senacie zasiadają nieprzerwanie już trzecią kadencję i są wieloletnimi członkami PiS. - Bardzo dobrym kandydatem w poprzednim rozdaniu był pan Bartłomiej Wróblewski. Dlaczego miałem poprzeć teraz dużo mniej merytorycznie przygotowaną osobę? - komentuje w rozmowie z Gazeta.pl Pająk.

Senat nie wyraził w piątek zgody na powołanie Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich. "Za" zagłosowało 45 senatorów, 51 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu, a jeden wziął udziału w głosowaniu. Przeciw kandydaturze Lidii Staroń byli senatorowie Koalicji Obywatelskiej, PSL, Lewicy i Koła Senatorów Niezależnych. W klubie PiS za kandydaturą Lidii Staroń zagłosowało 45 senatorów, dwóch jednak się wstrzymało, a jedna osoba nie wzięła udziału w głosowaniu.

Głosowanie Senatu w sprawie kandydatury Lidii Staroń na RPOLidia Staroń nie zostanie nowym RPO. Jak głosowali senatorowie?

Od głosu w klubie PiS wstrzymali się Dorota Czudowska i Andrzej Pająk.

Dorota Czudowska jest onkolożką, zasiada w Senacie nieprzerwanie od 2011 r. Wcześniej - w latach 1997-2001 była też senatorką Akcji Wyborczej Solidarność, później była radną sejmiku dolnośląskiego. Należy m.in. do Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich oraz do NSZZ "Solidarność".

Andrzej Pająk także jest senatorem od 10 lat. W przeszłości pracował jako nauczyciel, w latach 90. był wójtem gminy Zawoja, później przez kilkanaście lat starostą suskim. W 2011 r. został na kilka miesięcy posłem z ramienia PO, następnie wstąpił do klubu PiS. W tym samym roku kandydował z powodzeniem do Senatu. 

- Bardzo dobrym kandydatem w poprzednim rozdaniu był pan Bartłomiej Wróblewski [poseł PiS - red.]. Na pewno przewyższał panią Staroń, jeżeli chodzi o stronę merytoryczną, jest prawnikiem, ma doktorat. Wtedy pani Staroń wstrzymała się od głosu. Dlaczego więc miałem poprzeć teraz dużo mniej merytorycznie przygotowaną osobę? - skomentował w rozmowie z Gazeta.pl senator Andrzej Pająk.

Jak dodał, najważniejsze jest głosować "w zgodzie ze sobą samym".

Szef klubu senackiego Marek Martynowski zapowiadał przed głosowaniem w rozmowach z dziennikarzami, że w sprawie wyboru RPO będzie obowiązywała dyscyplina. Tymczasem Andrzej Pająk przekazał nam, że nie otrzymał takich informacji, w związku z czym nie spodziewa negatywnych konsekwencji ze strony partii.

Zobacz wideo Senat odrzucił kandydaturę Lidii Staroń na RPO

Senat. Lidia Staroń nie będzie Rzecznikiem Praw Obywatelskich

W głosowaniu nie wzięła udziału Janina Sagatowska. Co istotne, senatorka PiS brała udział w obradach Senatu i było to jedyne głosowanie tego dnia, w którym nie uczestniczyła.

Janina Sagatowska również zasiada w Senacie nieprzerwanie od dekady z ramienia PiS. Z zawodu prawniczka, w latach 90. była wicewojewodą, a następnie wojewodą tarnobrzeskim. Od 1997 do 2005 roku była senatorką AWS, następnie radną Stalowej Woli i radną sejmiku podkarpackiego. Do Senatu powróciła w 2011 r.

Lidia StarońKomentarze po głosowaniu ws. Lidii Staroń. "Padła ofiarą J. Kaczyńskiego"

Próbowaliśmy skontaktować się telefonicznie w piątek po południu (już po zakończeniu obrad) także z Dorotą Czudowską i Janiną Sagatowską. Senatorki nie odebrały od nas telefonu. Zwróciliśmy się więc do każdej z nich SMS-owo z prośbą o komentarz i uzasadnienie decyzji. Czekamy na odpowiedź.

Chcieliśmy uzyskać także komentarz szefa senackiego klubu PiS Marka Martynowskiego. To także się nie udało - również skierowaliśmy pytania drogą SMS-ową.

Więcej o: