Politycy PiS stają w obronie fundacji o. Rydzyka. Piszą o "wolności religijnej i wolności słowa"

Grupa posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości wydała oświadczenie, w którym sprzeciwiła się działaniom Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska podejmowanym wobec fundacji Lux Veritatis. Zdaniem polityków PiS, działania te są "ukierunkowane na praktyczne czasowe zablokowanie" funkcjonowania fundacji o. Tadeusza Rydzyka.

"Niniejszym wyrażamy nasze zaniepokojenie szeregiem ostatnich działań Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska wymierzonych w Fundację Lux Veritatis, będącej nadawcą Telewizji Trwam, oraz osobiście w członków zarządu Fundacji" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez kilkudziesięciu posłów i senatorów PiS.

Politycy zwrócili uwagę, że dostrzegają "potrzebę i doniosłość jawności wydatkowania pieniędzy publicznych w demokratycznym państwie prawnym", wyrazili jednak "dezaprobatę wobec zabiegów ukierunkowanych na praktyczne czasowe zablokowanie możliwości realnego funkcjonowania Fundacji Lux Veritatis oraz pośrednio podmiotów z nią powiązanych".

DLOCZO. Rydzyk tuż przed rozprawą atakuje Watchdog. "Podobne do działania Lenina"

Złożone przez Watchdog Polska wnioski o zabezpieczenie, dotyczące m.in. przeszukania siedziby Fundacji oraz zajęcia sprzętu elektronicznego i dostępu do skrzynek poczty elektronicznej, w znaczący sposób wykraczają poza przyjęty w tego typu sytuacjach walor proporcjonalności i adekwatności, a także budzą wątpliwości co do faktycznych intencji wnioskodawców

- stwierdzili posłowie i senatorowie.

"Fundacja Lux Veritatis jako nadawca ogólnopolskiej, niezależnej stacji o profilu społeczno-religijnym ma zagwarantowane konstytucyjnie wolności i prawa: w zakresie wolność działania fundacji, jak również wolności religijnej i wolności słowa, w tym wyrażania swoich poglądów – także za pośrednictwem środków masowego przekazu. Uważamy, że te konstytucyjne wartości nie powinny być przez nikogo kwestionowane" - dodano w oświadczeniu.

Pod dokumentem podpisali się następujący politycy: Piotr Uściński, Agata Katarzyna Wojtyszek, Władysław Kurowski, Patryk Wicher, Marek Wesoły, Krzysztof Mróz, Sławomir Zawiślak, Jerzy Chróścikowski, Beata Strzałka, Jan Maria Jackowski, Zdzisław Pupa, Andrzej Pająk, Jerzy Małecki, Elżbieta Płonka, Grzegorz Gaża, Teresa Glenc, Kazimierz Choma, Fryderyk Kapinos, Krzysztof Szulowski, Dominika Chorosińska, Bartłomiej Wróblewski, Jan Duda oraz Sławomir Skwarek.

Zobacz wideo Siemoniak o atakach hakerskich na rząd: Kompromitacja i ewenement na skalę światową

Watchdog Polska konta Fundacja Lux Veritatis

Sprawa ma swój początek w 2016 r., kiedy to Sieć Obywatelska Watchdog Polska zwróciła się do zarządzanej przez o. Tadeusza Rydzyka Fundacji Lux Veritatis z wnioskiem o informację ws. działań finansowanych z publicznych dotacji.

Fundacja nie odpowiedziała, dlatego sprawa trafiła do sądu. Sieć Obywatelska złożyła skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Fundacja Lux Veritatis argumentowała m.in., że wniosek był nieprecyzyjny, a dane, o które wnioskowali prawnicy Watchdog Polska, nie są publicznymi informacjami. WSA stwierdził, że ze strony fundacji doszło do rażącej bezczynności. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Lux Veritatis.

Ojciec Tadeusz RydzykNie będzie zawieszenia procesu ojca Rydzyka. Sąd odrzucił zażalenie

W styczniu 2017 r. Sieć Obywatelska złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia śledztwa.

Fundacja Lux Veritatis udzieliła w tym czasie częściowej informacji. Przesłano listę dotacji z publicznych pieniędzy, nie podano natomiast szczegółów dotyczących wydatków fundacji. W grudniu 2019 r. fundacja o. Rydzyka zażądała wykazania, że wnioskowane informacje są istotne z punktu widzenia interesu publicznego. 

Tadeusz RydzykO. Rydzyk prosi, by pisać do Dudy w jego obronie. "Zapowiedź końca Polski?"

W czerwcu 2020 r. Sieć Obywatelska wniosła subsydiarny akt oskarżenia.  Proces karny, w którym oskarżony jest zarząd Fundacji Lux Veritatis, miał rozpocząć się w kwietniu tego roku. Przewód sądowy nie został jednak do tej pory otwarty, a to z powodu m.in. wniosków formalnych składanych przez obrońców zarządu fundacji i prokuraturę.

Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 30 czerwca.

Martyna Bójko z Watchdog Polska podkreślała przed kilkoma miesiącami w rozmowie z Gazeta.pl, że stowarzyszeniu zależy wyłącznie na jawności. 

-  Nam chodzi w tej sytuacji tylko o przejrzystość, fundacja Lux Veritatis nie jest jedyną organizacją, którą pytamy o informację publiczną. Nie chodzi nam o ataki personalne. Przypomnę, że niedawno złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd Wiosny, chodziło o finanse partii. Zajmujemy się tym od prawie 18 lat, nasze finansowanie jest jawne i każdy może sprawdzić je w BIP - mówiła nam Martyna Bójko. 

Więcej o: