Atak na konto Dworczyka. TVN24: W styczniu Izrael ostrzegał ABW

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego mogła już w styczniu zostać ostrzeżona przez izraelskie służby o możliwych atakach hakerskich - informuje tvn24.pl. - Powstał raport, który szacował możliwe przyczyny, a także straty. Na długo ugrzązł między różnymi piętrami decydentów - powiedział portalowi jeden z funkcjonariuszy.
Zobacz wideo Borys Budka o utajnieniu obrad Sejmu. "Cała Polska się śmieje albo drży. Festiwal picu"

W zeszłym tygodniu Michał Dworczyk poinformował, że padł ofiarą ataku hakerskiego. "Pragnę podkreślić, że w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny, lub ściśle tajny. Informuję również, że oświadczenie, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych na koncie mojej żony, jest sfabrykowane i zawiera nieprawdziwe treści" - napisał szef Kancelarii Premiera. Jednak w sieci w serwisie Telegram pojawiają się dokumenty rzekomo pochodzące ze skrzynki mailowej Dworczyka. Tvn24.pl podaje, że takie kanały są dwa, a publikowane materiały są tam opatrzone profesjonalnym komentarzem w języku rosyjskim.

- To profil, który publikowane przez siebie dokumenty omawia w języku rosyjskim. Każdy z kolejnych dokumentów omówiony jest z dość głęboką znajomością polskiej rzeczywistości. Dla mnie to oczywiste, że takiej pracy nie może wykonać jeden czy dwóch aktywistów albo hakerów. Za tym musi stać cała organizacja - powiedział w rozmowie z tvn24.pl były oficer służb specjalnych.

Zbigniew GirzyńskiPosiedzenie Sejmu powinno być utajnione? Girzyński odpowiada krótko: Nie

ABW została ostrzeżona przez Izrael?

Portal dowiedział się również z kilku niezależnych źródeł służby specjalne Izraela jeszcze w styczniu tego roku ostrzegały Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego przez atakami na konta mailowe polskich polityków. - Powstał raport, który szacował możliwe przyczyny, a także straty. Na długo ugrzązł między różnymi piętrami decydentów. Myślę, że późno trafił do ministra koordynatora [służb specjalnych - przyp. red.], a w każdym razie nie było widać, by skutkował podjęciem jakichś konkretnych działań - stwierdził w rozmowie z tvn24.pl funkcjonariusz służb.

Prezes PiS Jarosław KaczyńskiTajne posiedzenie Sejmu. Kaczyński: Moskwa ma gotowe plany inwazji na Polskę

Więcej o: