Donald Tusk o cyberatakach na polityków. Sparafrazował noblistę. "Spisane będą czyny i rozmowy"

Donald Tusk skomentował doniesienia o atakach hakerskich na polskie władze, w tym na szefa KPRM Michała Dworczyka. Były premier napisał we wpisie na Twitterze, że "internet pamięta" i "spisane będą czyny i rozmowy".

Rzecznik rządu Piotr Müller przekazał, że w ostatnim czasie jesteśmy przedmiotem bezprecedensowego ataku terrorystycznego na polskie instytucje oraz na poszczególnych użytkowników skrzynek internetowych. Według Müllera skala ataków jest szeroka i nie dotyczy tylko Michała Dworczyka. W środę (16 czerwca) odbędzie się niejawne posiedzenie Sejmu, na którym posłowie wysłuchają informacji na temat cyberataków. O przeprowadzenie posiedzenia w trybie niejawnym wnioskował premier Mateusz Morawiecki. 

Zobacz wideo Morawiecki zostanie wiceprezesem PiS? Fogiel: Ma spore szanse

Donald Tusk komentuje informacje o cyberatakach. "Nie bądź bezpieczny. Internet pamięta"

Doniesienia o atakach, które mogły dotknąć ważnych urzędników w państwie, skomentował w mediach społecznościowych Donald Tusk, były premier i przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL). 

Sejm po wyborze Lidii StarońSejm powołał Lidię Staroń na RPO. "Kaczyński gra, posłowie tańczą"

Nie bądź bezpieczny. Internet pamięta. Spisane będą czyny i rozmowy. I maile, i zdjęcia

- napisał Tusk na Twitterze, nawiązując do treści wiersza Czesława Miłosza pt. "Który skrzywdziłeś". 

Dworczyk wydał oświadczenie ws. ataków hakerskich. "Celem jest szerzenie dezinformacji"

W oświadczeniu wydanym 11 czerwca szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk potwierdził, że stał się ofiarą ataku hakerskiego. "Od dwóch dni za pośrednictwem rosyjskiej platformy Telegram do opinii publicznej w Polsce przekazywane są wiadomości i informacje, których część została wykradziona w wyniku ataku hakerskiego przeprowadzonego na skrzynki e-mail i konta w mediach społecznościowych należących do mnie i mojej rodziny" - napisał. 

Michał Dworczyk podkreślił, że część z ujawnionych informacji i rzekomych maili została spreparowana. Dodał, że przejęcie materiałów ze skrzynek i danych do logowania zgłosił służbom. "Obecnie nie jestem w stanie stwierdzić, kiedy konkretnie doszło do skutecznego włamania na moje konto pocztowe, ale pragnę raz jeszcze podkreślić, że nie używałem go do przesyłania jakichkolwiek informacji, które mogłyby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa" - czytamy w oświadczeniu. 

Szef KPRM podkreślił, że podobne ataki hakerskie mają miejsce na całym świecie i dotyczą osób publicznych. "Ich wspólnym celem jest szerzenie dezinformacji m.in. poprzez zestawienie informacji prawdziwych z fałszywymi, wręcz celowo preparowanymi na potrzeby tego typu działań" - stwierdził polityk.

Konrad Fijołek - nowy prezydent RzeszowaWybory prezydenckie w Rzeszowie. Jest data zaprzysiężenia Konrada Fijołka

Więcej o: