"Rz": Po kongresie PiS będą zmiany osobowe w rządzie. Rekonstrukcja obejmie Kaczyńskiego?

Po kongresie PiS w lipcu może dojść do korekt w rządzie. Politycy partii nie chcą zdradzać informacji na ten temat, jednak nieoficjalnie mówi się o wzmocnieniu reprezentacji kobiet w gabinecie Mateusza Morawieckiego, ale też możliwości odejścia z rządu Jarosława Kaczyńskiego.

Po zakończeniu posiedzenia Sejmu odbędzie się wyjazdowe posiedzenie klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Będzie ono dotyczyć m.in. Polskiego Ładu, czyli nowego programu społecznego-gospodarczego Zjednoczonej Prawicy.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił, że będzie to pierwsze spotkanie posłów tej partii w tak licznym gronie po dłuższej przerwie związanej z pandemią koronawirusa. Dodał, że planowane jest wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, które będzie dotyczyć przyszłości PiS. Podkreślał, że będą odbywać się również rozmowy kuluarowe.

Więcej kobiet w rządzie, "tymczasowe" stanowisko Kaczyńskiego

Tymczasem, jak informuje "Rzeczpospolita", jednym z tematów posiedzenia ma być rozliczanie porażki wyborczej w Rzeszowie, gdzie kandydat opozycji Konrad Fijołek zwyciężył w pierwszej turze. Dziennik podaje również, że po lipcowym kongresie może dojść do rekonstrukcji rządu. Od jakiegoś czasu mówiło się o zwiększeniu liczby kobiet w gabinecie Mateusza Morawieckiego. Obecnie jedyną kobietą na stanowisku jest ministerka rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg, a to oznacza, że w rządzie więcej od kobiet jest m.in. Jarosławów czy Zbigniewów.

Zobacz wideo Czy czekają nas przedterminowe wybory?

W tym kontekście "feminizacji" rządu wymieniane jest nazwisko Jadwigi Emilewicz, która od listopada 2019 roku do października 2020 roku pełniła funkcję ministra rozwoju (obecnie jest to Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, którym kieruje Jarosław Gowin).

Sam Jarosław Kaczyński sugerował zresztą, że stanowisko wicepremiera pełni tylko przejściowo. Nie wiadomo jednak, kim miałby zostać zastąpiony.

Problem Zjednoczonej Prawicy z Gowinem

Ewentualne zmiany w rządzie może przyspieszyć postawa Gowina, który w sprawie wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich kolejny raz występuje przeciwko koalicjantowi. Jeśli wybór będzie nie po myśli PiS, możliwe jest "poważne przesilenie".

Rozmówcy "Rzeczpospolitej" w PiS nie chcą na razie zdradzać, czy podjęto już jakiekolwiek decyzje osobowe. - Tym razem (...) chcemy zachować efekt politycznego zaskoczenia - mówią.

Więcej o: