Wybór RPO. Terlecki zapowiada dyscyplinę. Kowalski: Kto zagłosuje inaczej niż PiS, stawia się poza ZP

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska przekonuje, że senatorka Lidia Staroń może liczyć na pełne poparcie klubu w głosowaniu na Rzecznika Praw Obywatelskich. Dyscyplinę zapowiedział szef klubu PiS Ryszard Terlecki. - Jeśli ktoś w tak fundamentalnych kwestiach personalnych głosuje inaczej niż PiS, to znaczy, że stawia się poza obozem ZP - stwierdził natomiast Janusz Kowalski z Solidarnej Polski. Według dotychczasowych zapowiedzi inaczej niż PiS mogą zagłosować członkowie Porozumienia.

We wtorek - podczas jednodniowego posiedzenia - Sejm wybierze RPO. Zgłoszono dwie kandydatury - rekomendowaną przez Prawo i Sprawiedliwość Lidię Staroń oraz popieranego przez kluby i koła opozycyjne prawnika, doktora habilitowanego Marcina Wiącka.

Zobacz wideo Czy czekają nas przedterminowe wybory?

Głosowanie ws. Rzecznika Praw Obywatelskich. Terlecki zapowiada dyscyplinę

Anita Czerwińska powiedziała w TVP Info, że jest przekonana, iż Sejm wybierze na RPO Lidię Staroń i wyraziła nadzieję, że cała Zjednoczona Prawica udzieli jej poparcia. - Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mieli tej jedności w głosowaniu nie dochować - podkreśliła.

Szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że podczas wtorkowego głosowania w klubie partii będzie obowiązywać dyscyplina. 

Spotkanie lidera PO Borysa Budki z Donaldem TuskiemPiłka i polityka. Budka i Tusk spotkali się i wspólnie oglądali mecz

Lidię Staroń w ubiegłym tygodniu zarekomendowała sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. 

Janusz Kowalski: Jeśli ktoś zagłosuje inaczej niż PiS, stawia się poza obozem

Tymczasem należące do Zjednoczonej Prawicy Porozumienie Jarosława Gowina, według dotychczasowych zapowiedzi poprze kandydaturę Marcina Wiącka. Staroń może prawdopodobnie liczyć na głosy Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. 

- To było pewne od samego początku, nie było tutaj żadnej wątpliwości. Poprzemy na RPO tego kandydata, który jest wysunięty przez klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Gdyby PiS w tej sprawie zmieniło zdanie, to my tak samo. Głosujemy tak, jak wskazał prezes Jarosław Kaczyński - powiedział portalowi wpolityce.pl Janusz Kowalski z SP. - Jeśli ktoś w tak fundamentalnych kwestiach personalnych głosuje inaczej niż PiS, to znaczy, że stawia się poza obozem ZP - dodał.

Zgodnie z konstytucją Rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu. Jego wybór jest konieczny, bo we wrześniu upłynęła kadencja dotychczasowego Rzecznika Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji nadal pełni swój urząd do czasu wyboru przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy, który na to zezwala jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Andrzej DudaAndrzej Duda bardzo zadowolony ze szczytu NATO

Parlament czterokrotnie próbował wybrać Rzecznika Praw Obywatelskich w związku z zakończeniem kadencji przez Adama Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką na urząd była Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zgłoszona przez Koalicję Obywatelską i Lewicę, ale nie uzyskała poparcia Sejmu. W dwóch kolejnych turach Sejm wybrał kandydatów PiS - Piotra Wawrzyka, a następnie Bartłomieja Wróblewskiego. Obie kandydatury nie uzyskały jednak zgody Senatu.

Więcej o: