Krytyka po ogłoszeniu porozumienia z PiS. "Kukiz zostanie zapamiętany jako synonim hipokryty"

"Kukiz miał być Jokerem polskiej polityki, a jest co najwyżej groteskowym Andrzejem Rosiewiczem", "zostanie zapamiętany jako synonim hipokryty", "z sumie zanosiło się na to od sześciu lat" - to niektóre z komentarzy po ogłoszeniu porozumienia między Jarosławem Kaczyńskim i Pawłem Kukizem.
Zobacz wideo Kukiz nawiązał współpracę z PiS. "To jeden z ważniejszych dni w moim życiu"

W poniedziałek Jarosław Kaczyński i Paweł Kukiz ogłosili porozumienie programowe. - To porozumienie zakłada, że my poprzemy ustawy ważne dla programu Kukiz’15. Chodzi o ustawę antykorupcyjną, o dniu referendalnym i o sędziach pokoju - mówił prezes PiS. W zamian za to - jak podkreślił Kaczyński - ruch Kukiz’15 "będzie wspierał Polski Ład i to wszystko, co jest potrzebne, aby układ polityczny, który dzisiaj jest w Sejmie, trwał". 

PiS i Kukiz'15 zawarły porozumienie. Kaczyński: Aby układ trwałPiS i Kukiz'15 zawarły porozumienie. Kaczyński: Aby układ trwał

"Miał być Jokerem polskiej polityki, a jest co najwyżej groteskowym Andrzejem Rosiewiczem"

Po wystąpieniu polityków w sieci pojawiły się krytyczne komentarze. "Jarosław Kaczyński przez lata mówił, że zwalcza układ. Paweł Kukiz przez lata mówił, że jest antysystemowcem. Briefing prasowy liderów oczywiście bez możliwości zadawania pytań przez media" - napisał Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej".

"P. Kukiz oznajmiając o koalicji z PiS radośnie wspomniał, że będzie razem z Kaczyńskim ratował demokrację w Polsce. To w sumie komentuje się samo..." - stwierdził poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński.

"Walcząc z partiokracją, najpierw wejść w koalicję z PSL-em, a później podpisać porozumienie programowe z PiS-em. Scena rockowa wydaje się bardziej poukładana od polskiej polityki" - podkreślił Marcin Makowski z Wirtualnej Polski.

"Rok 2023. Paweł Kukiz występuje na wspólnej konferencji z Rafałem Trzaskowskim. Cieszy się, że razem będą mogli realizować postulaty Kukiz’15. Chwali KO za ich otwartość i nie wyklucza startu z ich list. Nierealne? A dlaczego?" - zapytał Sebastian Białach, dziennikarz Onetu.

"W sumie zanosiło się na to od 6 lat…" - zaznaczył politolog Olgierd Annusewicz.

"Kukiz za zbratanie się z Kaczyńskim, zostanie zapamiętany jako synonim hipokryty. Lubiłem Pawła z Ayą RL i Piersi, szczególnie z pierwszej płyty, na której znalazły się nawet podziękowania dla mnie. Dziś mogę zacytować - jak ja się Tobą Paweł brzydzę..." - napisał Andrzej Rozenek.

"Kukiz miał być Jokerem polskiej polityki, a jest po tych paru latach co najwyżej groteskowym Andrzejem Rosiewiczem, który każdemu i z każdej okazji zaśpiewa, bo nie umie przestać" - stwierdził Łukasz Najder.

"I jeszcze chciałem dodać, że Prezes ładnie śpiewa. To mówiłem ja, Paweł Kukiz" - napisał z przekąsem Maciej Gdula z Lewicy.

"I tak Paweł Kukiz został drugim Andruszkiewiczem... Szkoda, że jego głównym celem stało się teraz zabetonowanie polskiej sceny politycznej w układzie POPISowym..." - podkreślił Jacek Wilk z Konfederacji.

Więcej o: