Rzecznik KE o liście ws. wniosku Morawieckiego do TK: Polska ma miesiąc na odpowiedź

Polski rząd ma miesiąc, by odpowiedzieć na środowy list unijnego komisarza Didiera Reyndersa ws. marcowego wniosku premiera Mateusza Morawieckiego do Trybunału Konstytucyjnego. Rzecznik KE przekazał w czwartek, że komisja jest wnioskiem "zaniepokojona".

W środę komisarz Unii Europejskiej ds. sprawiedliwości Didier Reynders skierował pismo do ministra ds. europejskich Konrada Szymańskiego, w którym zaapelował do polskiego rządu o wycofanie marcowego wniosku premiera do Trybunału Konstytucyjnego. Wniosek dotyczy zgodności z konstytucją zasady pierwszeństwa unijnego prawa.

- Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej są wiążące dla władz państw członkowskich, w tym dla sądów krajowych. W związku z tym Komisja prosi o wycofanie wniosku premiera z Trybunału Konstytucyjnego. Polska ma miesiąc, by odpowiedzieć na ten list. Komisja, jako strażniczka Traktatów, oczywiście zastrzega sobie prawo do podjęcia odpowiednich działań - komentował w czwartek cytowany przez "DGP" na podstawie doniesień PAP rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand.

Didier ReyndersKE wystosowała pismo do polskiego rządu. Chce, by wycofano wniosek do TK

Wigand dodał, że KE jest "zaniepokojona" wnioskiem Mateusza Morawieckiego, gdyż "kwestionuje on fundamentalne zasady prawa UE, a szczególnie prymat prawa UE".

Zobacz wideo Senator Brejza: Wszyscy widzimy jak Donald Tusk elektryzuje scenę polityczną

Skarga Mateusza Morawieckiego do TK

Wniosek do TK ws. potwierdzenia wyższości polskiej konstytucji nad prawem unijnym Mateusz Morawiecki złożył 29 marca. Chodzi o wniosek o kompleksowe rozstrzygnięcie kwestii kolizji norm prawa europejskiego z Konstytucją RP, oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa w tym zakresie. Jest on reakcją na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2 marca, który uznał, że nowelizacje polskiej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa naruszają prawo europejskie.

Mateusz MorawieckiMorawiecki skierował wniosek do TK. Chodzi o prawo konstytucyjne

2 marca TSUE orzekł, że kolejne nowelizacje polskiej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa mogą naruszać unijne prawo. Chodzi o zmiany, które między innymi modyfikują możliwość odwołań od uchwał KRS w sprawie powołań sędziów Sądu Najwyższego - zmiany, które doprowadziły do zniesienia kontroli sądowej rozstrzygnięć Rady o przedstawieniu prezydentowi wniosków powołania kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego.

Więcej o: