Karnistka o pomyśle Ziobry ws. zaostrzenia kar dla niektórych morderców. "To nie jest dobre rozwiązanie"

Zbigniew Ziobro zaproponował wprowadzenie kary bezwzględnego dożywocia za zabicie i zgwałcenie dziecka. Według prof. Moniki Całkiewicz brak możliwości przedterminowego zwolnienia może jednak doprowadzić do dalszej demoralizacji sprawców oraz bezkarności w przypadku popełnienia przestępstwa w więzieniu. - Z punktu widzenia kryminologii to nie jest dobre rozwiązanie - oceniła.

Zbigniew Ziobro zapowiedział podwyższenie kar za najpoważniejsze przestępstwa. Impulsem do tej decyzji była sprawa 11-letniego Sebastiana z Katowic, który został zamordowany przez 41-letniego Tomasza M. Jednym z pomysłów Ziobry jest wprowadzenia kary bezwzględnego dożywocia bez możliwości przedterminowego zwolnienia dla najbrutalniejszych przestępców seksualnych, którzy doprowadzili do śmierci dziecka. - Mam nadzieję, że już nie usłyszymy w Sejmie argumentów, iż nie liczy się surowość kary, tylko jej nieuchronność - powiedział Ziobro

Zobacz wideo Polska nie dołączyła do Prokuratury Europejskiej. Bodnar: Chodzi o to, żeby nie poddawać się zewnętrznej kontroli

Ziobro wprowadzi bezwzględne dożywocie? Karnistka: Doprowadzi do dalszej demoralizacji sprawców

Nowy pomysł resortu sprawiedliwości skomentowała w programie "Newsroom WP" prof. Monika Całkiewicz, specjalistka w zakresie prawa karnego i kryminologii z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. - Nie jest to dobre rozwiązanie - powiedziała. 

Elżbieta WitekWitek zapytano o zakaz spontanicznych zgromadzeń. "Nie narzekajmy"

- W tej chwili kodeks przewiduje za zabójstwo karę dożywotniego pozbawienia wolności. Ja bym bardzo chciała, żeby wybrzmiało to, że warunkowe przedterminowe zwolnienie jest sytuacją, w której rzeczywiście sprawca może wyjść z więzienia wcześniej, natomiast nigdzie nie jest napisane, że on z tego dobrodziejstwa będzie mógł skorzystać - stwierdziła. 

Prof. Całkiewicz podkreśliła, że sąd podejmując decyzję o przedterminowym zwolnieniu, bierze pod uwagę bardzo różne czynniki, przede wszystkim związane z postawą sprawcy i jego resocjalizacją. 

- Wprowadzenie kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia jest ewidentnie złym rozwiązaniem także dlatego, że będzie wpływało na dalszą demoralizację sprawcy - powiedziała. W ocenie prof. Całkiewicz sprawca odbywający karę bezwzględnego dożywocia pozostaje bezkarny za następne czyny np. zabójstwo współwięźnia lub strażnika. - Z punktu widzenia kryminologii to nie jest dobre rozwiązanie - zaznaczyła.

Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje surowsze kary dla przestępców

Resort sprawiedliwości kierowany przez Zbigniewa Ziobro zaproponował zmianę ogólnych zasad związanych z karami w Kodeksie karnym. - W tej chwili mamy kary do 15 lat pozbawienia wolności, później 25 lat i w końcu dożywotnie pozbawienie wolności. Chcemy wprowadzić jedną karę pozbawienia wolności - do 30 lat, a później dożywocia - tłumaczył wiceszef resortu Michał Woś. 

Ministerstwo chce wprowadzić nowe typy kwalifikowane przestępstwa zgwałcenia - w przypadku posługiwania się bronią palną wobec kobiety ciężarnej oraz przy utrwalaniu obrazu i dźwięku z przebiegu czynu. W tej chwili grozi za to od 2 do 12 lat więzienia. Po wprowadzeniu zmian wymiar kary ma wynosić od 3 do 25 lat pozbawienia wolności. Za zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem groziłaby kara od 5 do 30 lat lub dożywocie.

- Naszym obowiązkiem jest jednak podjąć po raz kolejny kwestię zaostrzenia kar dla sprawców, którzy dopuszczają się tak okrutnych przestępstw, przestępstw o charakterze pedofilskim. A zwłaszcza przestępstw z użyciem brutalnej przemocy. Przestępstw popełnianych po raz kolejny, w recydywie [...] A w szczególności przestępstw związanych z zabójstwem - powiedział Ziobro.

Minister sprawiedliwości chce wprowadzić też nową kategorię recydywy, którą objęci zostaliby przestępcy seksualni. Polegałaby ona m.in. na dwukrotnym podwyższeniu dolnej granicy kary pozbawienia wolności w przypadku ponownego popełnienia przestępstwa, a także dłuższym okresie próby.

Mateusz Morawiecki, Marian BanaśOnet: Nie będzie śledztwa ws. wyborów kopertowych. "Decyzja zapadła"

Więcej o: