Scheuring-Wielgus pokazała zdjęcie ze ślubu. "Miałam nieoczekiwanego gościa, Jolantę Kwaśniewską"

Polski dziennikarz Paweł Żuchowski opublikował na Twitterze zdjęcie z niezwykłego spotkania. Podczas odwiedzin na wojskowym cmentarzu w Arlington do jego rodziny podszedł prezydent USA Joe Biden wraz z pierwszą damą. Na wpis odpowiedziała posłanka Lewicy Joanna Schuering-Wielgus, która opublikowała własne zdjęcie ze ślubu z Jolantą Kwaśniewską wśród gości.

Podczas amerykańskiego Memorial Day dziennikarz Paweł Żuchowski wraz z rodziną odwiedził cmentarz wojskowy w Arlington w stanie Wirginia. Nie spodziewali się jednak nietypowego gościa - w tym samym momencie na cmentarzu pojawił się także prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wraz z żoną Jill Biden. O całym wydarzeniu można przeczytać tutaj: USA. Polski dziennikarz odwiedził z rodziną cmentarz wojskowy. Tam zagadnął ich Joe Biden>>

Zobacz wideo O co chodzi ze szczytem klimatycznym Bidena? Ekspertka wyjaśnia

J. Scheuring-Wielgus: "Ależ to jest piękna historia! Doskonale znam to uczucie"

Pod obszerną relacją polskiego korespondenta ze Stanów Zjednoczonych Pawła Żuchowicza, pojawiło się wiele komentarzy. Wśród nich znalazła się odpowiedź od Joanny Scheuring-Wielgus, posłanki na Sejm RP VIII kadencji z Lewicy. Polityczka pochwaliła się prywatnymi zdjęciami z własnego ślubu. Podczas jej święta odwiedziła ją (podobno nieoczekiwanie) ówczesna pierwsza dama RP, Jolanta Kwaśniewska.

Ależ to jest piękna historia! Panie redaktorze Żuchowski Doskonale znam to uczucie. Wiele lat temu, na własnym ślubie miałam nieoczekiwanego gościa, pierwszą damę Jolantę Kwaśniewską, od której dostałam bukiet czerwonych róż. 2003, Toruń

- napisała  Scheuring-Wielgus. Swój wpis posłanka Lewicy opatrzyła dwoma zdjęciami ze ślubu.

Lawina komentarzy pod zdjęciem Żuchowskiego. "Na ile wcześniej Secret Service ustaliło z panem szczegóły tego spotkania?"

Zdjęcia oraz filmiki opublikowane przez Pawła Żuchowskiego na Twitterze doczekały się wielu komentarzy nie tylko ze strony polityków, ale też internautów. Część osób zauważa, że dziennikarz spotkał się z prezydentem USA jeszcze zanim udało się to osiągnąć niektórym politykom.

Czyli redaktor Żuchowski zaliczył już spotkanie z prezydentem USA, a nasz niezłomny nadal czeka…
Więcej o: