PiS odda opozycji RPO za poparcie prezesa IPN? Sawicki: O takiej transakcji nic mi nie wiadomo

Sejm wybrał dr. Karola Nawrockiego na nowego prezesa IPN-u. Jego kandydaturę musi zatwierdzić jeszcze Senat. Za Nawrockim głosowało trzech posłów PSL-u, w tym Marek Sawicki. Polityk deklaruje, że pod pewnymi warunkami senatorowie PSL-u mogą poprzeć kandydata popieranego przez PiS. Dodał, że nie wiadomo mu jednak o żadnej transakcji związanej z poparciem Nawrockiego w zamian za wybór RPO przez opozycję.

Poseł Marek Sawicki podkreślił w RMF FM, że poparcie dr. Karola Nawrockiego w Sejmie przez trzech posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego oznacza, że w partii znajdują się politycy o różnych korzeniach. Dodał, że lider ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz, deklaruje poparcie dla Nawrockiego przez senatorów PSL-u pod warunkiem spotkania i jasnego stanowiska kandydata ws. procesu brzeskiego. 

- Chcemy, żeby pan Nawrocki dokończył proces związany z rehabilitacją Wincentego Witosa i wszystkich skazanych w procesie brzeskim (polityczny proces przywódców opozycji wobec rządów sanacji Józefa Piłsudskiego - red.). Jeśli będzie tutaj wsparcie, to sądzę, że senatorowie Polskiego Stronnictwa Ludowego poprą tę kandydaturę. Jeśli nie, to sprawa jest otwarta - powiedział.

Zobacz wideo Czy „wymiana poparcia" przy głosowaniu na RPO i prezesa IPN jest możliwa?

Prezes IPN za RPO? Sawicki: Za mało mówimy o kompetencjach 

Sawicki był pytany, czy pomiędzy opozycją i obozem rządzącym dojdzie do "handlu wymiennego: prezes IPN za Rzecznika Praw Obywatelskich". - O transakcji nic mi nie wiadomo, ale wydaje mi się, że za mało mówimy o kompetencjach zgłoszonych kandydatów, zarówno pani Staroń, jak i prof. Marcina Wiącka - odpowiedział Sawicki.

24.05.2021, Bruksela, Mateusz Morawiecki na szczycie Unii Europejskiej.Wojna opozycji z rządem o KPO mogła pogrążyć nas w UE. "To byłby strzał w stopę"

W ubiegłym tygodniu ogłoszono dwie nowe kandydatury na stanowisko RPO. PiS wskazał senator niezależną Lidię Staroń, a opozycja wspólnego kandydata prof. Marcina Wiącka. Kandydaturę prof. Wiącka poparło również kilku posłów klubu parlamentarnego PiS, w tym Jarosław Gowin. Nowy RPO, tak jak kandydat na prezesa IPN-u, musi uzyskać poparcie Sejmu i Senatu.

- PiS dał honorowe zobowiązanie panu wicepremierowi Gowinowi, że w tej rundzie to on zgłasza kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich. [...] Gowin zgłosił razem z nami kandydata, więc myślę, że to zobowiązanie PiS-u jest aktualne. [...] Wydaje mi się, że wspólnie z wicepremierem Gowinem będziemy jeszcze przez te najbliższe prawie trzy tygodnie przekonywali Prawo i Sprawiedliwość, żeby rzeczywiście poparło prof. Wiącka - dodał Sawicki.

Parlament wybierze nowego RPO i prezesa IPN-u

Sejm wybrał w ubiegły piątek dr. Karola Nawrockiego, dotychczasowego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, na nowego prezesa IPN-u. Za kandydaturą głosowało 248 posłów, przeciw było 198, wstrzymało się 4. Za byli posłowie Zjednoczonej Prawicy, Konfederacji, Kukiz'15 oraz trzech posłów PSL-u. Głos przeciw oddali parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 Szymona Hołowni oraz większość posłów PSL-u.

W tym samym tygodniu ogłoszono piąte podejście do powołania następcy Adama Bodnara (jego kadencja upłynęła we wrześniu 2020 r.) na stanowisku RPO. Przypomnijmy, że w kwietniu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis, który pozwala RPO pełnić obowiązki po upływie kadencji, jest niekonstytucyjny. Wyrok wejdzie w życie po trzech miesiącach od jego publikacji w Dzienniku Ustaw. W tym czasie obie izby parlamentu powinny dojść do porozumienia w sprawie wyboru nowego Rzecznika.

Adam Bielan odpowiedział Gowinowi: Ma tupetAdam Bielan odpowiada na słowa Jarosława Gowina. "Ma tupet, by coś takiego mówić"