Czarnek: Niezależni eksperci orzekają tak, jak chce lewicowo-liberalny świat. Ja będę miał prawdziwych

- Niezależni eksperci orzekają tak, jak chce lewicowo-liberalny świat. Ja będę miał prawdziwych rzetelnych, niezależnych ekspertów - powiedział w rozmowie Przemysław Czarnek o reformie podręczników szkolnych. Minister edukacji powtórzył również słowa o Unii Europejskiej. - Przez absurdalne, polityczne postępowanie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest tworem praworządnym - stwierdził polityk.

Przemysław Czarnek w rozmowie z Onetem został zapytany o edukację historyczną, o której mówili przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości podczas prezentacji założeń Polskiego Ładu. - Chodzi o historię ziem lokalnych. Tego dzisiaj nie ma na taką skalę, jaka byłaby wskazana. Młody człowiek często nie wie, co się wydarzyło w przeszłości w jego miejscowości czy regionie. Nie znamy naszych gmin, powiatów, miejsc pamięci, historii naszej administracji, życia społecznego, historii naszych OSP czy naszych parafii. Młodzi ludzie często nie znają lokalnych bohaterów, którzy tworzyli historię ich regionu przez ostatnie dekady, czy wieki. A przecież mogą być z nich dumni i ich naśladować - powiedział minister edukacji.

Jak dodał, ma to być element walki z pedagogiką wstydu. Czarnek stwierdził, że nie ma niczego złego w pokazywaniu, że w historii Polski byli źli ludzie, "natomiast jest zdecydowanie, wielokrotnie więcej postaw i wydarzeń w naszej historii, z których możemy i powinniśmy być dumni". Minister edukacji podkreślił również, że podręczniki do historii są pisane przez ekspertów, a nie ministra. - Eksperci niezależni. Świat lewicowo-liberalny bardzo poważnie ten przymiotnik wziął sobie do serca. Niezależni eksperci orzekają tak, jak chce lewicowo-liberalny świat. Ja będę miał prawdziwych rzetelnych, niezależnych ekspertów. Do napisania podręczników do klasy IV szkół ponadpodstawowych zgłosili się wybitni historycy - powiedział Czarnek. Jak dodał, ci eksperci na pewno nie napiszą niczego, co nie będzie miało potwierdzenia w dowodach i nie będą tego konsultować z nim.

Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z liderami partii należących do EKRJarosław Kaczyński miał rozmawiać o utworzeniu nowego ugrupowania w PE

Zobacz wideo Przemysław Czarnek - człowiek, który nie ma wstydu i kobiet się nie boi

Ustalenia komisji Macierewicza w podręcznikach do historii

Minister zaznaczył, że w książkach do historii znajdą się informacje o katastrofie smoleńskiej, ponieważ "to największa polska tragedia od czasu II wojny światowej". - A dodatkowo - to moja ocena - [jest to - przyp. red.] przykład bylejakości państwa w tamtym czasie i niewypełnienia obowiązków przez radę ministrów kierowaną przez Donalda Tuska. Wynika to wprost z Konstytucji RP - zaznaczył polityk.

Przemysław Czarnek został zapytany o to, czy w podręcznikach znajdą się ustalenia komisji Antoniego Macierewicza. - Pewnie też trzeba będzie opisać działalność takiego zespołu, który próbował rozwikłać wszystkie przyczyny katastrofy smoleńskiej w warunkach braku dostępu do podstawowych dowodów i po upływie już kilku lat. Wiele z tych przyczyn, które zostały ujawnione, znajdują swoje pokrycie w faktach. Nie jestem specjalistą od wypadków lotniczych. Nie wiem, czy był tam wybuch, czy nie było. Pewne dowody wskazują na to, że określone rzeczy w normalnych warunkach nie mogły zaistnieć, jak np. wbicie się drzwi pionowo w ziemię na dużą głębokość. To ekspertyzy, z którymi można dyskutować. To ustalenia, które, jak sądzę, będą brali pod uwagę eksperci piszący podręczniki - powiedział.

Andrzej DudaAndrzej Duda podpisał ustawę ratyfikacyjną. Wcześniej porażka w Senacie

"UE przez absurdalne, polityczne postępowanie TSUE nie jest tworem praworządnym"

Szef resortu edukacji odniósł się w rozmowie do swoich słów dotyczących Unii Europejskiej - w zeszłym tygodniu polityk stwierdził, że jest to "twór niepraworządny". Czarnek został zapytany, dlaczego uczniowie mają się uczyć jego wizji świata. - Nie mojej, tylko ekspertów. Wielu z nich o tym mówi. To, że dziś Unia Europejska postępuje wbrew swemu prawu, jest oczywiste. Mamy na to wiele przykładów. To wkraczanie w organizację wymiaru sprawiedliwości państwa członkowskiego UE bez najmniejszych podstaw prawnych - odpowiedział. Dodał, że jako prawnik, konstytucjonalista i specjalista od praworządności, bo w 2006 roku napisał rozprawę doktorską na ten temat, stwierdza, że "dziś UE przez absurdalne, polityczne postępowanie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest tworem praworządnym".

Pytany, jak chciałby reformować TSUE, odparł: - Tak, by była to autentyczna władza sądownicza działająca praworządnie, czyli wyłącznie na podstawie przepisów prawa i w granicach przez to prawo określonych. Na tym polega praworządność i podstawowy standard demokracji.

Przemysław CzarnekCzarnek o Polskim Ładzie w szkole: UE jest tworem niepraworządnym

Więcej o: