Morawiecki komentuje zawiadomienie NIK ws. wyborów. "Nie ma we mnie najmniejszego niepokoju"

- Nie ma we mnie najmniejszego niepokoju z tym związanego - powiedział Mateusz Morawiecki. W ten sposób premier skomentował zawiadomienie do prokuratury ws. wyborów kopertowych, które złożyła NIK. - Na władzy wykonawczej, na nas, przy współpracy z samorządami przypomnę, ciążył obowiązek przeprowadzenia wyborów prezydenckich - dodał szef polskiego rządu.
Zobacz wideo NIK podsumowuje koszty organizacji wyborów kopertowych. Rząd wydał 76,5 mln zł. 150 tys. zł na same ekspertyzy prawne

We wtorek podczas konferencji prasowej Mateusz Morawiecki został poproszony o komentarz do działań Najwyższej Izby Kontroli, która złożyła zawiadomienie ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera, Michała Dworczyka, Jacka Sasina i Mariusza Kamińskiego.

Prezes NIK Marian BanaśNIK składa zawiadomienia na Morawieckiego, Dworczyka, Kamińskiego i Sasina

- Wybory prezydenckie to jest obowiązek konstytucyjny. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zapisane są terminy tych wyborów. I dlatego na władzy wykonawczej, na nas, przy współpracy z samorządami przypomnę, ciążył obowiązek przeprowadzenia wyborów prezydenckich. Nie ma we mnie najmniejszego niepokoju z tym związanego, a wręcz przeciwnie - gdybyśmy nie starali się zabezpieczyć wówczas tych wyborów prezydenckich poprzez zlecenie druku kopert, kart wyborczych, to moglibyśmy być śmiało oskarżeni przez kogokolwiek, być może przez tych samych, którzy dzisiaj czynią nam zarzuty o przygotowaniu takich wyborów prezydenckich, że takiego przygotowania wówczas nie poczyniliśmy - powiedział Mateusz Morawiecki.

Jak dodał, uważa, że zarówno on sam, jak i Michał Dworczyk, Jacek Sasin oraz Mariusz Kamiński "zachowali się tak, jak trzeba, zachowali się tak, aby wybory mogły zostać przeprowadzone". - Oczywiście poziom ówczesnej obstrukcji po stronie samorządów spowodował, że w tym akurat czasie, kiedy mogliśmy przeprowadzić te wybory, nie zostały one przeprowadzone, ale zostały przeprowadzone kilka tygodni później - podkreślił premier.

Borys BudkaKoalicja Obywatelska złoży wnioski o dymisję Sasina, Dworczyka i Kamińskiego

NIK składa zawiadomienie ws. wyborów kopertowych

We wtorek Marian Banaś poinformował, że Najwyższa Izba Kontroli składa zawiadomienie do prokuratury ws. wyborów kopertowych. - W związku z wynikami kontroli, dotyczącej przygotowania i organizacji wyborów na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyznaczonych na 10 maja 2020 roku, z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego, Najwyższa Izba Kontroli, mając na uwadze wagę stwierdzonych nieprawidłowości, kieruje do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego - powiedział szef NIK.

- Najwyższa Izba Kontroli w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa ma obowiązek, nie zaś prawo, skierowania odpowiedniego zawiadomienia do organów ścigania. (...) Podejrzenie to za mało, proszę zwrócić uwagę, że musimy mieć uzasadnione podejrzenie. To znaczy, że musimy mieć dowody zebrane w toku kontroli - podkreślił Bogdan Skwarka z Departamentu Administracji Publicznej NIK.

Marian BanaśNIK składa zawiadomienie ws. wyborów kopertowych. "Czas na ruch prokuratury"

Więcej o: