Adam Bielan o Gowinie: "Może stracić stanowisko". Co z podpisem pod Polskim Ładem? "Zrobię wszystko"

- Jeśli straci jeszcze kilka szabel, to pewnie straci też stanowisko - powiedział o Jarosławie Gowinie Adam Bielan. W rozmowie z "Super Expressem potwierdził też, że jego podpis nie znalazł się dotychczas pod Polskim Ładem, ale niedługo się to zmieni. - Zrobię wszystko, żeby Zjednoczona Prawica przetrwała i żeby utrzymała większość w parlamencie - zaznaczył.

- Jarosław Gowin od co najmniej roku ciągnie w kierunku PSL. I to jest poważny problem, przed którym stoją działacze Porozumienia. A trzeci aspekt to spór personalny, coraz bardziej dramatyczny - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Adam Bielan, komentując odejście z Porozumienia Jarosława Gowina kolejnych dwóch posłów - wiceprezesa partii Roberta Anackiego i Wojciecha Maksymowicza (wcześniej - w połowie kwietnia - odszedł także z klubu PiS).

Zobacz wideo Czy Jarosław Gowin przejdzie na stronę opozycji?

Adam Bielan o Jarosławie Gowinie: "Pewnie straci stanowisko". Padło pytanie o Polski Ład

- Jarosław Gowin stracił kolejnych dwóch posłów w klubie, a uzyskał funkcję wicepremiera i ministra gospodarki mając 18 posłów. Dzisiaj ma ledwie połowę tego stanu, więc jeśli straci tych szabel jeszcze kilka, to pewnie straci też stanowisko - dodał Bielan. Wskazał także, że nie czuje, by był z Gowinem "w jakimkolwiek stanie wojny".

Polityk od lutego forsuje tezę, że zarząd Porozumienia został wybrany niezgodnie ze statutem, a trzyletnia kadencja Jarosława Gowina upłynęła w kwietniu 2018 roku, więc on sam - w wyniku decyzji sądu koleżeńskiego - przejął obowiązki prezesa partii. Pytany, dlaczego - skoro uważa się za p.o. prezesa Porozumienia - pod ogłoszonym przez PiS Polskim Ładem nie ma jego podpisu, Bielan odparł:

Dlatego że Paryż wart jest mszy. Ja zrobię wszystko, żeby Zjednoczona Prawica przetrwała i żeby utrzymała większość w parlamencie. Dla mnie kwestie prestiżowe nie mają znaczenia.

Przypomniał także, że sam Jarosław Kaczyński podczas prezentacji Polskiego Ładu przekazał, że pod programem znajdą się w najbliższym czasie kolejne podpisy. - Czyli rozumiem będzie to także pana podpis? - zapytała dziennikarka "SE". - Tak - odparł Bielan.

Bielan powoła nowe ugrupowanie. Szczegóły w czerwcu

W lutym z Porozumienia - oprócz Adama Bielana i posła Kamila Bortniczuka - zostali wykluczeni także wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Żalek, wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas oraz minister Michał Cieślak i Włodzimierz Tomaszewski. Jak informowaliśmy na Gazeta.pl, na czerwiec planowana jest prezentacja nowego ugrupowania, które ma zostać powołane przez Adama Bielana. Ma to być nowy koalicjant PiS - "partia powstała z połączenia grupy Adama Bielana w Porozumieniu z jedną z niewielkich prawicowych partii spoza Sejmu". "W Sejmie reprezentacja czwartego koalicjanta, choć to jeszcze nie jest przesądzone, może liczyć więcej niż liczba posłów, którzy zdradzili Gowina. Ci, którzy wypowiedzieli lojalność Gowinowi i są w grupie 'bielanistów', to: Michał Cieślak, Włodzimierz Tomaszewski, Jacek Żalek, Kamil Bortniczuk. Ma ich być - wedle szacunków tej grupy - więcej niż czterech. Najcenniejsze są nabytki z szeregów opozycji, więc także stamtąd 'bielaniści' chcą 'wyjąć' pojedynczych posłów" - pisał Jacek Gądek z Gazeta.pl.

Czytaj więcej tutaj: Będzie nowy koalicjant PiS. To o nim mówił Jarosław Kaczyński

Więcej o: