Czarzasty miał powiedzieć, że "odstrzeli" Morawską-Stanecką. "Mam dystans do tego typu sytuacji"

Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że "spraw wewnętrznych formacji oraz prywatnych rozmów nie komentuje się w mediach". - Panią Morawską-Stanecką bardzo cenię, szanuję jej dorobek dla Senatu - przekonywał na konferencji. To reakcja na wywiad z Gabrielą Morawską-Stanecką w "Gazecie Wyborczej". Według niej Czarzasty powiedział, że ją "odstrzeli".

Włodzimierz Czarzasty o wywiad z Gabrielą Morawską-Stanecką był pytany podczas konferencji w Opolu. - Jest taka zasada w polityce, a w tej polityce jestem dosyć długo: spraw wewnętrznych formacji oraz prywatnych rozmów nie komentuje się w mediach - stwierdził polityk, cytowany przez "Gazetę Wyborczą". - Obserwowałem w życiu wiele rzeczy, szorstkie przyjaźnie, w tej chwili obserwujemy, krytykę liderów partii czy lidera. Mam naprawdę dystans do tego typu sytuacji. W związku z tym jeszcze raz powtórzę: spraw wewnątrzformacyjnych plus prywatnych rozmów telefonicznych nie komentuję - dodał i przekonywał: - Panią Morawską-Stanecką bardzo cenię, szanuję jej dorobek dla Senatu, możemy na nią jako formacja liczyć. Jest dobrą, mądrą i rozsądną marszałkinią.

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Morawska-Stanecka o Czarzastym: Stwierdził, że mnie odstrzeli

W piątek w "Gazecie Wyborczej" ukazał się wywiad z wicemarszałkinią Senatu Gabrielą Morawską-Stanecką. Polityczka została zapytana, czy potwierdza, że po sejmowym głosowaniu nad Funduszem Odbudowy dostała telefon od marszałka Czarzastego ze wskazaniem, że ma "przestać łazić po mediach", bo jak nie, to Włodzimierz Czarzasty "ją odstrzeli". - Tak, dzień po głosowaniu w godzinach wieczornych dostałam taki telefon. Wybrzmiały w zasadzie wszystkie te rzeczy, które są opisane w mediach. Nie ja opowiadałam o tym, ktoś inny to uczynił, ale nie to było najistotniejsze. Bo on stwierdził, że odstrzeli mnie, a później jeszcze powiedział mi takim językiem: już było między nami tak dobrze i znowu to zepsułaś, idziesz ze mną na wojnę - powiedziała. 

Gabriela Morawska-Stanecka i Włodzimierz CzarzastyWicemarszałkini Senatu o Czarzastym: "powiedział, że mnie odstrzeli"

Dodała, że po odłożeniu słuchawki "była w szoku i nie potrafiła wymówić słowa", bo ta wypowiedź uruchomiła w jej głowie "wszystkie czerwone lampki".

W ogóle powiedzenie do kobiety: "już byłaś taka grzeczna" - mówię w cudzysłowie - "tak było między nami dobrze", uruchomiło u mnie obrazek z sal sądowych, kiedy moje klientki, które rozwodziłam, żony przemocowców, opowiadały o tej spirali przemocy, że on coś im robił, bił na przykład, po czym przepraszał, a później przed kolejnym atakiem znowu szukał w niej winy, że coś było nie tak, że to jest jej wina, że ona go zmusza do wymierzenia kary - podkreśliła. 

Zbigniew ZiobroZiobro w internetowej telewizji straszy "likwidacją państw narodowych"

Więcej o: