"Anna Wasilewska nie może się obronić". Politycy KO piszą do biskupa ws. wpisu księdza Kneblewskiego

Ks. Roman Kneblewski rozpowszechnił nagranie, które niezgodnie z prawdę sugeruje, że posłanka KO Anna Wasilewska zmarła ze względu na przyjęcie szczepionki przeciw COVID-19. Zachowanie duchownego wywołało oburzenie wśród opozycyjnych polityków. "Oczekujemy podjęcia działań mających na celu zdyscyplinowanie oraz ukaranie ks. Kneblewskiego" - piszą politycy KO w liście do biskupa bydgoskiego Jana Tyrawy.

Ks. Roman Kneblewski udostępnił na swoim Facebooku film, w którym zasugerowano, że niedawno zmarła posłanka Anna Wasilewska poniosła śmierć z powodu zaszczepienia przeciw COVID-19. Na nagraniu pojawia się napis "Igła zabija, ale nie czyni szczęśliwym...". Następnie słychać wypowiedź posłanki, która zachęcała do szczepień, stwierdzając, że jest już "szczęśliwie zaszczepiona".

Nagranie kończy się napisem "Nie żyje szczęśliwie zaszczepiona" i "Szczepionka, samo zdrowie. Czas sprawdzić, ile osób umarło w ciągu 40 lat po szczepieniach na grypę, a ile po 'bezpiecznej' szczepionce na COVID-19 w ciągu kilku miesięcy". 

Zobacz wideo Hołownia: „Koalicja 276” to wydarzenie z PowerPointa

Ks. Kneblewski udostępnił film na temat śmierci Anny Wasilewskiej

Ks. Kneblewski nie jest autorem nagrania, ale poprzez udostępnienie go na swoim profilu w mediach społecznościowych, mógł przyczynić się do rozpowszechnienia fałszywej wiadomości o przyczynach śmierci posłanki Wasilewskiej. Na fałszywe tezy stawiane w nagraniu zwracało uwagę wiele osób. Duchowny nie usunął jednak nagrania, oznaczył je za to jako "prywatne", dzięki czemu tylko wybrane osoby mogą zobaczyć klip.

Marian Banaś jako minister finansów podczas pierwszego posiedzenia rządu po rekonstrukcji, 06.06.2019Banaś bierze się za aferę SKOK Wołomin. Nieoficjalnie: Kontrole w KNF i NBP

Kilka dni po śmierci posłanki Koalicji Obywatelskiej jej rodzina wydała oświadczenie, w którym podkreślono, że "Ania odeszła w ciężkich czasach pandemii koronawirusa, niemniej jednak nie ona była przyczyną jej śmierci, lecz komplikacje po przebytej kilka lat temu operacji". 

Film udostępniony przez ks. Romana Kneblewskiego i zawarte w nim sugestie wywołały oburzenie wśród polityków Koalicji Obywatelskiej. "Ksiądz kłamca. Ksiądz hejter. Pomimo zwrócenia uwagi na kłamstwo swojego wpisu nie usunął. Nie przeprosił. Anna Wasilewska nie może się obronić. Zróbmy to za Nią. Episkopat musi być dumny" - napisała posłanka Monika Wielichowska. 

"Obrzydliwy typ" - stwierdziła posłanka Izabela Leszczyna. 

"To jest tak obrzydliwe, że nie da się w cenzuralnych słowach skomentować. Czekam na reakcję Episkopatu" - dodał przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.  

Paweł KukizKukiz nie poprze Nowego Ładu, jeśli nie znajdą się w nim jego propozycje

Koalicja Obywatelska w piśmie do biskupa: Oczekujemy zdyscyplinowania i ukarania 

Jak podaje Onet, parlamentarzyści KO skierowali oficjalne pismo do przełożonego ks. Kneblewskiego, biskupa bydgoskiego Jana Tyrawy, w którym domagają się reakcji na zachowanie księdza. Pismo skierowane jest również do Episkopatu, który w przekonaniu polityków KO powinien dowiedzieć się o zachowaniu duchownego. 

"Ks. Roman Kneblewski w ostatnich kilku miesiącach stał się powszechnie znany społeczeństwu z bezrefleksyjnego i niemerytorycznego podważania zasadności noszenia maseczek, przestrzegania zasad sanitarno-higienicznych oraz szczepień przeciwko COVID-19. Wielokrotnie i publicznie krytykował osoby stosujące się do nałożonych obostrzeń, naruszając ich godność" - można przeczytać w dokumencie. 

"Biorąc pod uwagę kłamstwa powielane przez ks. Romana Kneblewskiego oraz jego wysoce szkodliwą fascynację teoriami spiskowymi na temat pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, wobec wykorzystywania śmierci człowieka oraz cierpienia jego bliskich, oczekujemy podjęcia działań mających na celu zdyscyplinowanie oraz ukaranie ks. Romana Kneblewskiego, chociażby poprzez nałożenie zakazu udzielania publicznych wypowiedzi" - dodano. 

Kim jest ks. Roman Kneblewski?

Ks. Roman Kneblewski był proboszczem parafii rzymskokatolickiej pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy. W czerwcu 2019 roku biskup bydgoski Jan Tyrawa przeniósł duchownego na wcześniejszą emeryturę, ale ks. Kneblewski odwołał się od tej decyzji. We wrześniu 2020 roku Watykan podtrzymał decyzję biskupa Tyrawy, przez co Kneblewski stracił posadę. 

Były bydgoski proboszcz uznawany jest za kapelana narodowców. Duchowny jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi. Ks. Kneblewski negował istnienie pandemii koronawirusa, popierał grupy antyszczepionkowców, krytykował również Jerzego Owsiaka oraz wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, których nazywał "oszustami i demoralizatorami". 

Więcej o: