Fundusz Odbudowy trafi do Senatu. KO "zapewne" złoży poprawki. "Boimy się, że ta władza rozkradnie środki"

- Nie ma żadnej przeszkody, by złożyć poprawki w Senacie, choćby takie, jak złożyliśmy w Sejmie - powiedział Marcin Kierwiński o ustawie ratyfikującej Fundusz Odbudowy. Ustawa została przegłosowana w Sejmie, ale teraz musi znaleźć aprobatę wśród senatorów. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy podkreśliła, że jeśli zostaną złożone poprawki, to "senatorowie Lewicy będą się nad nimi pochylać".

Podczas wtorkowego głosowania w Sejmie posłowie podjęli decyzję o wyrażeniu zgody na ratyfikację Funduszu Odbudowy. Za ratyfikacją głosowali posłowie PiS, Lewicy, PSL oraz parlamentarzyści Polski 2050 Szymona Hołowni. Głos "przeciw" oddali posłowie Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry oraz Konfederacja. Koalicja Obywatelska (poza trzema posłami) wstrzymała się od głosu. Teraz ustawę ratyfikacyjną musi przyjąć Senat. 

Zobacz wideo Lewica poparła KPO. Czarzasty: Dobrze byłoby walczyć o więcej

Kierwiński o poprawkach Senatu. "Chcemy zabezpieczyć uczciwe wydatkowanie tych środków"

Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, podkreślił w "Śniadaniu w Polsat News i Interii", że "senatorowie zapewne zdecydują się na składanie poprawek". - Nie ma żadnej przeszkody, by złożyć poprawki w Senacie, choćby takie, jak złożyliśmy w Sejmie (…) Chcemy zabezpieczyć uczciwe wydatkowanie tych środków, bo boimy się, że ta władza po prostu je rozkradnie - powiedział. 

Krzysztof GawkowskiGawkowski o kulisach negocjacji opozycji. "Rozmowy były o szklankę roztłuc"

Przypomnijmy, że przed głosowaniem nad ratyfikacją Funduszu Odbudowy kluby PO i PSL złożyły 10 poprawek, które zostały odrzucone przez Sejm. Poprawki dotyczyły m.in. wprowadzenia do ustawy preambuły, gwarancji przekazania 40 proc. środków samorządom oraz transparentnego i sprawiedliwego wydawania pieniędzy z Funduszu Odbudowy. 

Prezydencki minister Andrzej Dera odpowiedział Kierwińskiemu, że "mówienie o poprawkach teraz to spóźniony sen PO". - Na poziomie Parlamentu Europejskiego PO była za tym funduszem, potem w Polsce okazało się, że jest przeciwko. Na szali mrzonki, by odwołać prawicowy rząd, postawiła cały fundusz w UE - stwierdził. 

Jak zachowają się senatorowie Lewicy? "Nie ma rozbieżności między Lewicą w Sejmie i Senacie"

Lewica zadeklarowała poparcie dla ratyfikacji Funduszu Odbudowy po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim. W jego trakcie premier zapowiedział, że do Krajowego Planu Odbudowy (szczegółowego planu wydatku środków z FO) zostanie włączonych sześć postulatów Lewicy. Chodzi m.in. o przekazanie co najmniej 30 proc. środków do samorządów, przeznaczenie min. 850 mln euro na szpitale powiatowe i budowę co najmniej 75 tys. tanich, czynszowych mieszkań na wynajem. 

Premier Mateusz MorawieckiMorawiecki krytycznie o Amnesty International w kontekście Nawalnego

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy zapewniła, że postawa jej partii się nie zmieni. - Nie ma żadnych wątpliwości ani rozbieżności między Lewicą w Sejmie i Senacie. Jeśli pojawią się poprawki, senatorowie Lewicy będą się nad nimi pochylać (...). Lewica jest gorliwa, chce wyszarpywać rzeczy, ale nie dla siebie, dla słupków sondażowych, tylko dla mieszkańców, pacjentów, samorządów - dodała.  

Fundusz Odbudowy jest odpowiedzią Unii Europejskiej na kryzys wywołany pandemią koronawirusa. Zakłada on rozdysponowanie do państw członkowskich 672,5 miliarda euro. Nasz kraj ma otrzymać w ramach Funduszu ponad 58 miliardów euro w formie dotacji i tanich pożyczek. 

Więcej o: