Sędzia Włodzimierz Wróbel: Mamy w Polsce autorytaryzm. Nie mam wątpliwości, że zmieniliśmy już ustrój

Prof. Włodzimierz Wróbel stwierdził, że w Polsce panuje autorytaryzm. - To się już dzieje. Nie mam wątpliwości, że zmieniliśmy już ustrój - powiedział sędzia Sądu Najwyższego, który komentował czwartkową decyzję Izby Dyscyplinarnej, a raczej jej brak, w swojej sprawie. - Tu nie chodzi o mnie, ale o przekroczenie kolejnej granicy - stwierdził.
Zobacz wideo Pełnomocnik sędziego Juszczyszyna o odsunięciu go od orzekania

W czwartek Izba Dyscyplinarna rozpoznawała wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu sędziemu Sądu Najwyższego prof. Włodzimierzowi Wróblowi. Prokuratura chce postawić sędziemu zarzut nieumyślnego przekroczenia uprawnień i niedopełnieniu obowiązków służbowych. Chodzi o sprawę mężczyzny skazanego na 2 lata więzienia, któremu uchylono wyrok, a nie został na czas wypuszczony z więzienia. Zdaniem PK, sędzia Wróbel nie dopilnował, czy mężczyzna został zwolniony z zakładu karnego. Podobny zarzut dotyczy także przewodniczącego składu orzekającego. Sąd Najwyższy wydał oświadczenie, że zarzuty stawiane sędziom są bezpodstawne.

Izba Dyscyplinarna bezterminowo odroczyła sprawę uchylenia immunitetu. 

Włodzimierz WróbelID rozpoznaje wniosek o uchylenie immunitetu sędziego SN. "Niska zemsta"

Prof. Wróbel: Zmieniliśmy już ustrój

W piątek na antenie TVN24 Włodzimierz Wróbel podkreślił, że w tej sprawie nie chodzi o niego, "ale o przekroczenie kolejnej granicy". Dodał, że w Polsce "mamy już autorytaryzm". - On ma nowoczesną twarz i postać. On nie oznacza czołgów na ulicach czy koksowników. Nie oznacza spektakularnych działań władzy. On jest wówczas, gdy władza polityczna nie jest już kontrolowana przez prawo, kiedy mówi, że wyroki nie obowiązują i kiedy wobec obywatela stosuje się inne zasady niż wobec przedstawiciela władzy. To się w Polsce już dzieje. Nie mam wątpliwości, że zmieniliśmy już ustrój - stwierdził sędzia Sądu Najwyższego.

Sędzia Wróbel zapytany o to, co motywowało Izbą Dyscyplinarną, aby odroczyć bezterminowo jego sprawę, odparł, że nie ma pojęcia. - Na tym polega tragedia, że mamy do czynienia z takim organem jak Izba Dyscyplinarna i zaczynamy się domyślać i myśleć: a cóż to mogły być za motywy? - stwierdził.

Prof. Włodzimierz Wróbel podkreślił, że powinniśmy się przejmować zmianą mechanizmów społecznych, ponieważ każdy może się "zderzyć" z władzą. - To są zmiany, które zachodzą w systemie prawa. Nam się wydaje, że system prawa to coś odległego, abstrakcyjnego. A to jest coś, co codziennie spotyka nas na ulicach - stwierdził. Sędzia zauważył, że proces budowania niezależnych sądów był długi i nie do końca satysfakcjonujący. - Tylko że nie da się zbudować niezależnego sądownictwa w ten sposób, że sądy zamienia się w quasi-komitety partyjne - zaznaczył.

Sąd NajwyższyIzba Dyscyplinarna SN: 15 wniosków z IPN o uchylenie immunitetów

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego i wyrok TSUE, że Izba nie jest sądem

Powstanie Izby Dyscyplinarnej było dla PiS ważnym elementem tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości. Izba ma rozstrzygać sprawy z zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i prokuratorów oraz przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Jej członkowie zostali wybrani przez prezydenta Andrzeja Dudę na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa. W kwietniu 2020 roku Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że Izba nie może być uznawana za sąd w rozumieniu prawa Unii i nakazał zawieszenie jej działalności.

Izba Dyscyplinarna nie jest także uznawana przez resztę Sądu Najwyższego za sąd w rozumieniu prawa krajowego.

Więcej o: