Sejm przegłosował ratyfikację Funduszu Odbudowy. Kto głosował za, a kto był przeciw?

Posłowie opowiedzieli się za ratyfikacją Funduszu Odbudowy. Projekt ustawy poparł klub Prawa i Sprawiedliwości, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego i koło Polska 2050. - Fundusz Odbudowy to nie są jakieś abstrakcyjne środki. One pomogą polskim szkołom i szpitalom - powiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

We wtorek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, podczas którego podjęto decyzję w sprawie zwiększenia zasobów własnych Unii Europejskiej. Decyzja posłów oznacza zgodę Polski na ratyfikację unijnego Funduszu Odbudowy, który zakłada rozdysponowanie do państw członkowskich 672,5 miliarda euro. Nasz kraj ma otrzymać w ramach Funduszu ponad 58 miliardów euro w formie dotacji i tanich pożyczek. Fundusz Odbudowy jest odpowiedzią UE na kryzys wywołany pandemią koronawirusa.

Zobacz wideo Czy kryzys w Zjednoczonej Prawicy jest już zażegnany?

Fundusz Odbudowy w Sejmie. Za ratyfikacją zagłosowało 290 posłów 

Za ratyfikacją Funduszu Odbudowy opowiedziało się 290 posłów, 33 było przeciw, 133 wstrzymało od głosu. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami ustawę poparł klub Prawa i Sprawiedliwości (poza posłami Solidarnej Polski) i Lewica. Decyzję o ratyfikacji Funduszu Odbudowy poparli również posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050. Przeciw byli posłowie Konfederacji i Solidarnej Polski. Koalicja Obywatelska wstrzymała się od głosu.

Nie wszyscy posłowie zagłosowali zgodnie ze wskazaniami swoich klubów. Franciszek Sterczewski z Koalicji Obywatelskiej zagłosował za ratyfikacją Funduszu Odbudowy. Andrzej Rozenek z Lewicy wstrzymał się od głosu, taką samą decyzję podjął Jacek Protasiewicz z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pełne wyniki głosowania w Sejmie można znaleźć pod tym linkiem.

Andrzej DudaAndrzej Duda do maturzystów: Wraz z Agatą życzymy Wam przysłowiowego szczęścia

Wynik głosowania w Sejmie nie jest niespodzianką. Podczas popołudniowej konferencji prasowej przedstawiciele Lewicy przekazali, że będą głosować za przyjęciem Funduszu Odbudowy. - Byliśmy i będziemy opozycją, dopóki rządzi PiS. Ale w takich chwilach odpowiedzialności Lewica mówi tak Funduszowi Odbudowy - powiedział Krzysztof Gawkowski, szef klubu Lewicy

Stanowisko swojej partii zakomunikował również Zbigniew Ziobro, szef Solidarnej Polski. - Szanujemy naszych współkoalicjantów, naszych kolegów, czasem nawet przyjaciół. Różnimy się. Odpowiedzialność za Polskę wymaga też i odpowiedzialnego głosowania. Rozumiemy, że są takie sprawy, w których możemy głosować inaczej. Muszą zrozumieć to też nasi koledzy. My w tej spawie widzimy zbyt wiele ryzyka dla Polski, abyśmy mogli zmienić zdanie - powiedział. 

Ursula von der Leyen z premierem Mateuszem Morawieckim w Warszawie, 25 lipca 2019 r.Krajowy Plan Odbudowy. W nim m.in. nowy typ firm i ulgi podatkowe

Budka: "Lewica nowym koalicjantem PiS". Zandberg odpowiada: Nie zmarnujemy życia przyszłych pokoleń w imię partyjniackich gierek

Koalicja Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe domagały się, aby decyzję w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy podjęto większością 2/3 głosów. - Dysponujemy sześcioma opiniami prawnymi, które mówią o zwykłej większości. Nie poddam tego wniosku pod głosowanie, bo musiałabym złamać konstytucję - odpowiedziała na apele marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Przed głosowaniem nad ratyfikacją Funduszu Odbudowy przedstawiciele klubów parlamentarnych mieli 10 minut na wygłoszenie oświadczeń. Zanim to jednak nastąpiło, przed Sejmem wystąpił premier Mateusz Morawiecki

Zbigniew ZiobroZiobro zapytany o słowa Rydzyka na temat pedofilii zasłonił się zastępcą

- Fundusz Odbudowy to nie są jakieś abstrakcyjne środki. One pomogą polskim szkołom i szpitalom. Szpitalom, w których być może leczy się ktoś z państwa bliskich. Te środki będą odgrywały ogromną rolę w awansie cywilizacyjnym Polski. [...] Powinniśmy skupić się na jedności, zgodzie. Na jak najszybszym wyjściu z pandemii. To jest arcyważny moment, fundamentalny. I w takim momencie nie ma miejsca na kłótnie. Dziś przede wszystkim liczy się Polska, jej interes - powiedział.

- Od początku mówiliśmy o tym, że te środki należą się Polsce. Ale nie należą się Obajtkom i Misiewiczom, tylko Polkom i Polakom. Należą się wam, którzy dzielnie walczycie z pandemią - powiedział Borys Budka, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej. - Zastąpiliście w koalicji pana Ziobrę - który zwiał, bo chyba nie mógł wytrzymać ataków - nowym koalicjantem Lewicą - dodał. 

Po Borysie Budce głos zabrał Adrian Zandberg z klubu Lewicy. - Mój poprzednik zamiast o Funduszu Odbudowy przez 10 min opowiadał o tym, jak bardzo nie podoba mu się Lewica. Ja chciałbym natomiast, żebyśmy skupili się na rzeczach ważnych - podkreślił. - Jeśli powstanie Fundusz Odbudowy, zapewnimy miliardy euro dla Polski i uczynimy też UE silniejszą oraz bardziej zjednoczoną. Jeśli fundusz upadnie, będzie to zwycięstwo wrogów Europy, obecnych również na tej sali [...]  My nie zmarnujemy życia przyszłych pokoleń w imię partyjniackich gierek, panie przewodniczący Budka - stwierdził.