Waldemar Buda: Wikipedia napisze, kto nie poparł KPO. "Będą się wić jak piskorze, żeby coś wymyślić"

- Będą się pewnie wić jak piskorze, żeby coś wymyślić, ale my nie będziemy się z nich śmiać, nie będziemy ich palcem wytykać. Prosimy ich o to, by wspólnie zagłosować za KPO - mówił o posłach Platformy Obywatelskiej wiceminister Waldemar Buda na kilka godzin przed planowanym w Sejmie głosowaniem nad Krajowym Planem Odbudowy. Jego zdaniem nawet członkowie Solidarnej Polski zagłosują "za".

W czasie wtorkowego (4 maja) posiedzenia Sejmu posłowie będą głosowali nad przyjęciem Krajowego Planu Odbudowy. Zaczęli o tym debatować o 9 rano, głosowanie jest przewidziane na godz. 16. 

Zobacz wideo Treść Krajowego Planu Odbudowy wciąż nieznana. Witucki: Nie chcemy być zaskakiwani

Krajowy Plan Odbudowy. "Za projektem opowie się grubo ponad 300 posłów"

Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, jest odpowiedzialny za Krajowy Plan Odbudowy. W poniedziałek poinformował, że KPO został przesłany do Komisji Europejskiej w formalnej wersji, co wieńczy proces składania go przez Polskę. Zdaniem Budy, za złożonym projektem opowie się "grubo ponad 300 posłów". - W poniedziałek wysłałem KPO w takiej wersji, jak przyjęła go Rada Ministrów jeszcze w piątek 30 kwietnia. Treść jest opublikowana na stronie internetowej, jest dostępna we wszystkich mediach, więc myślę, że nasi partnerzy z Lewicy dokładnie mają świadomość tego, jaki dokument został wysłany i o jakim dokumencie dzisiaj będziemy w parlamencie rozmawiać - mówił polityk we wtorek, w radiowych "Sygnałach Dnia".

Głosowanie w sprawie przyjęcia KPO. "Jeżeli chcą zachować twarz, to muszą być za"

 - Myślę, że wielu parlamentarzystów taką analizę korzyści i strat przeprowadziło. Myślę, że kierując się nawet interesem indywidualnym - każdy parlamentarzysta, który będzie przeciw, będzie miał ogromny problem. To się w jego historii zapisze i będzie można na Wikipedii przeczytać, że był przeciwko KPO - powiedział Waldemar Buda.

Ursula von der Leyen: Stało się tak, ponieważ jestem kobietą.Krajowy Plan Obudowy. KE potwierdza otrzymanie dokumentu od Polski

- Ja się dziwię, że nie ma takiego otrzeźwienia w Platformie Obywatelskiej. Oni są zmuszeni, jeżeli chcą zachować twarz i jakąkolwiek odgrywać rolę na scenie politycznej, to oni muszą być za. Dziwię się, że ten upór trwa do samego końca. Dzisiaj najprawdopodobniej usłyszymy z ich ust jakąś przedziwną argumentację, która jednak pozwala za tym planem zagłosować. No, będą się pewnie wić jak piskorze, żeby coś wymyślić, ale tak naprawdę my nie będziemy się z nich śmiać, nie będziemy ich palcem wytykać. Prosimy ich o to, by wspólnie zagłosować za KPO, historia później oceni - mówił.

Platforma Obywatelska chciała, by głosowanie przełożono o dwa tygodnie. Obecnie sprawa jest już zamknięta i - zdaniem Budy - nie ma możliwości wprowadzania zmian w KPO. Modyfikacje mogą zostać wprowadzone jedynie po uwagach Unii Europejskiej. - Sprawa jest zamknięta. Możemy rozmawiać z samorządami, ale o uruchomieniu, o wdrażaniu - mówił minister. Jego zdaniem, nawet członkowie Solidarnej Polski będą za KPO.

Waldemar Buda i rzecznik rządu Piotr MullerRząd złożył do Komisji Europejskiej ostateczną wersję Planu Odbudowy

Krajowy Plan Odbudowy to dokument, zgodnie z którym będą wydawane środki unijne na odbudowę gospodarki po epidemii koronawirusa. Z Funduszu Odbudowy Polska może liczyć na ponad 23 miliardy euro w formie dotacji i ponad 34 miliardy w formie pożyczek.