Morawiecki o głosowaniu ws. ratyfikacji Funduszu Odbudowy: Liczę, że koniec końców PO poprze ustawę

Na kilka godzin przed głosowaniem ws. ratyfikacji unijnego Funduszu Odbudowy premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że wciąż ma nadzieję na głosy poparcia ze strony opozycji. - Wiem, że bardzo wielu ludzi w Polsce tego oczekuje - skomentował. Tymczasem Koalicja Obywatelska domaga się przesunięcia posiedzenia Sejmu o dwa tygodnie.

O godz. 16 ma się rozpocząć dodatkowe posiedzenie Sejmu, podczas którego odbędzie się drugie czytanie projektu ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć około 17.30.

W grudniu 2020 roku przywódcy państw Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie wieloletniego budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy gospodarek państw członkowskich po epidemii COVID-19. Polska może liczyć z Funduszu Odbudowy na ponad 23 miliardy euro w formie dotacji i ponad 34 miliardy w formie pożyczek. Podstawą do sięgnięcia po te środki będzie Krajowy Plan Odbudowy. W poniedziałek rząd oficjalnie przekazał dokument Komisji Europejskiej.

Sejm. Zdjęcie ilustracyjneSchetyna ws. unijnego funduszu: Nie wyobrażam sobie głosowania przeciw

Komisja Europejska potrzebuje zgody wszystkich państw członkowskich Wspólnoty, aby zaciągnąć pożyczki na międzynarodowych rynkach finansowych, z których będzie sfinansowany Funduszy Odbudowy.

Zobacz wideo Belka: Zjednoczonej Prawicy już dawno nie ma, ale rząd PiS ma się dobrze

Mateusz Morawiecki o Funduszu Odbudowy

- Dzisiejsze głosowanie w Sejmie to nie tylko Krajowy Plan Odbudowy, to też środki unijne na kolejne 7 lat. Chcemy, żeby ta transformacja po COVID-19 dotarła do każdego rolniczego gospodarstwa - to dla nas podstawowy warunek - mówił we wtorek przed południem premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z komisarzem UE ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim. Jak zapowiedział szef rządu, "te środki muszą być dobrze zainwestowane w polską ziemię, w technologie, czyste środowisko, ale też w najlepszy park maszynowy czy szybki internet na wsi".

- W sposób bardzo konkretny, praktyczny, rzeczowy i merytoryczny przeprowadzaliśmy rozmowy z Lewicą. Te wszystkie uzgodnione ostatecznie punkty znalazły się w planie, który przesłaliśmy wczoraj do Komisji Europejskiej - stwierdził Mateusz Morawiecki.

Premier rządu PiS Mateusz Morawiecki i jego partyjny zwierzchnik, wicepremier Jarosław Kaczyński podczas debaty i nocnego głosowania nad odwołaniem ministra zdrowia (po aferach Szumowskiego - zakupu lewych maseczek po zawyżonej cenie od znajomego instruktora narciarskiego i kontrakcie na nieistniejące respiratory od handlarza bronią). Warszawa, 5 czerwca 2020Głosowanie nad KPO jeszcze we wtorek. Opozycja liczy na poprawki

- Liczę na to, że także posłowie PSL, które było z nami w pewnym dialogu, nie tak intensywnym, także zagłosują za ustawą o środkach dla polskich przedsiębiorców, rolników, a przede wszystkim dla pracowników - dodał.

Jak zaznaczył premier, "liczy, że także Platforma Obywatelska, która jest przeciwna przyjęciu tych środków, koniec końców zdecyduje się za przegłosowaniem tej ustawy o środkach własnych". - Wiem, że bardzo wielu ludzi w Polsce tego oczekuje - zaznaczył.

Politycy PSL mają podjąć ostateczną decyzję dotyczącą głosowania ws. Funduszu Odbudowy na wtorkowym posiedzeniu klubu. Nie jest wykluczone, że za ustawą zagłosują niektórzy politycy Koalicji Obywatelskiej. Domagają się jednak poprawek w Krajowym Planie Odbudowy, zakładających m.in. możliwość zarządzania 40 procentami środków z KPO przez samorządy.

- Nie może być tak, że Platforma Obywatelska, partia najbardziej proeuropejska, która jest konstruktorem przyprowadzenia ogromnych pieniędzy europejskich przez ostatnie lata, może dziesięciolecia, zagłosuje razem z antyeuropejskimi politykami przeciw pieniądzom europejskim, pieniądzom dla Polski. To jest niemożliwe, tak nie będzie - stwierdził we wtorek w TVN24 były przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.

Koalicja Obywatelska domaga się jednak przesunięcia wtorkowej debaty i głosowania. - Składamy wniosek o wysłuchanie publiczne, który jest bardzo istotny, ponieważ odkłada tę debatę o 14 dni i daje szansę, aby wszyscy w sprawie Funduszu Odbudowy zabrali głos - mówił na połączonym posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych oraz Spraw Zagranicznych szef klubu KO Cezary Tomczyk.