Po południu decyzja Sejmu ws. Funduszu Odbudowy. Schetyna: Nie wyobrażam sobie głosowania przeciw

Na dodatkowym posiedzeniu Sejmu posłowie zajmą się we wtorek rządowym projektem ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy, czyli o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. Pod znakiem zapytania stoi m.in. decyzja posłów Koalicji Obywatelskiej, choć były lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział we wtorek, że ugrupowanie poprze ratyfikację.

Sejm będzie po południu będzie głosował nad projektem ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy, czyli o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. Fundusz zakłada rozdysponowanie do państw członkowskich Wspólnoty 672 i pół miliarda euro. To odpowiedź UE na kryzys wywołany pandemią koronawirusa. W poniedziałek Polska przesłała do Komisji Europejskiej ostateczną wersję polskiego Krajowego Planu Odbudowy. 

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel stwierdził we wtorek rano w Polskim Radiu 24, że w Sejmie znajdzie się większość, która poprze unijny Fundusz Odbudowy. Jego zdaniem możliwe jest, że Fundusz zostanie przyjęty zdecydowaną większością głosów. - Nie będę zdziwiony, jeżeli dziś Platforma Obywatelska w ostatniej chwili dokona wolty i zagłosuje za unijnym budżetem - dodał poseł.

Zobacz wideo Politycy Porozumienia odcięci od TVP. "To zupełnie kuriozalna sytuacja" (wypowiedź z 29 kwietnia)

Ratyfikacja unijnego Funduszu Odbudowy. Co zrobi opozycja?

Poparcia dla Funduszu Odbudowy odmawiała dotychczas Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry oraz opozycja, za wyjątkiem Lewicy.

"Jesteśmy ZA. ZA polską racją stanu, ZA pieniędzmi dla ludzi, ZA budowaniem mieszkań, ZA wsparciem szpitali, ZA środkami dla samorządów" - pisała na Twitterze we wtorek posłanka Lewicy Beata Maciejewska.

- Wszystkie znaki na niebie i na ziemi pokazują, że dzięki głosom Lewicy, mimo innego zadania Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, większość rządowa przepchnie ten projekt kolanem i wtedy zaczną się schody - stwierdził we wtorek rano w TVN24 były przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Jak dodał, "projekt nie jest skonsultowany z samorządami, jest napisany na kolanie i wtedy zacznie się poważny problem już w samej Brukseli".

Cezary TomczykFundusz Odbudowy. Tomczyk wnioskuje o odłożenie posiedzenia Sejmu

- Nie akceptuję tego, co zrobiła Lewica, nie jestem człowiekiem Lewicy. Jeżeli ktoś mówi o koalicji 276, jeśli ktoś chce skutecznie obalić rząd PiS-u, wygrać z nim wybory, to musi liczyć na normalne relacje w opozycji i musi także budować relacje z Lewicą. W przyszłości to będzie partner, być może koalicjant - dodał.

- Nie może być tak, że Platforma Obywatelska, partia najbardziej proeuropejska, która jest konstruktorem przyprowadzenia ogromnych pieniędzy europejskich przez ostatnie lata, może dziesięciolecia, zagłosuje razem z antyeuropejskimi politykami przeciw pieniądzom europejskim, pieniądzom dla Polski. To jest niemożliwe, tak nie będzie - stwierdził jednocześnie Schetyna. - Nie wyobrażam sobie głosowania przeciwko temu projektowi - zaznaczył.

W poniedziałek wieczorem prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz nie wykluczył, że jego partia zagłosuje za ratyfikacją. - Jutro [we wtorek - red.] mamy posiedzenie klubu w tej sprawie o godz. 12, tam podejmiemy ostateczną decyzję. Tak jak mówimy od początku: chcemy zagłosować "za", po to stawialiśmy warunki, aby móc głosować "za" - stwierdził w poniedziałek wieczorem w Polsat News polityk.

Przewodniczący partii Polska 2050 Michał Kobosko przypomniał we wtorek w mediach społecznościowych, że działacze ugrupowania "od początku mówili, że trzeba poprzeć ratyfikację unijnego Funduszu, bo te pieniądze należą się nam wszystkim, tu w Polsce i nam wszystkim, Europejczykom". - Chcemy też dobrze wiedzieć, jak środki z planu odbudowy mają być wykorzystane, na co pójdą i jak będzie nadzorowane ich wydawanie. Jeśli dziś dojdzie do takiego przepchnięcia na rympał, na czas, funduszu unijnego przez władzę PiS-owską, to wojna polsko-polska w żadnym stopniu nie ulegnie spowolnieniu - dodał. 

Więcej o: