Ziobro zapytany o oklaski po słowach Rydzyka m.in. o pedofilii. Po 4 miesiącach zasłonił się zastępcą

Zapytany w poselskiej interpelacji minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie wyjaśnił, dlaczego m.in. oklaskiwał kontrowersyjne grudniowe przemówienie toruńskiego redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka i co tak naprawdę sądzi o słowach duchownego na temat pedofilii. Lakonicznej odpowiedzi po kilku miesiącach udzielił zastępca Ziobry, Bogdan Święczkowski.

W grudniu w toruńskim Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II odbywały się uroczystości z okazji 29. rocznicy powstania Radia Maryja. Pojawili się tam m.in. szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.

W swoim przemówieniu dyrektor Radia Maryja Tadeusz Rydzyk nawiązał do kwestii przestępstw seksualnych wśród księży. - To, że ksiądz zgrzeszył... No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże. [...] Nawet jeżeli jakiś katolik wygaduje czy nawet ksiądz, jak wychodzi taki guru i opowiada i sądzi innych. Zadzwońcie do niego, porozmawiajcie z nim i z jego przełożonym porozmawiajcie i niech się uciszy - mówił duchowny.

Kaliskiego biskupa Edwarda Janiaka, który, według Watykanu, miał tuszować pedofilskie czyny księży, Tadeusz Rydzyk nazwał "współczesnym męczennikiem, męczennikiem mediów".

O. Tadeusz RydzykTadeusz Rydzyk wyraził skruchę. "Przepraszam, iż tak się stało"

Po fali krytyki o. Tadeusz Rydzyk w opublikowanym później komunikacie zaznaczył, iż "nie było jego intencją ranienie kogokolwiek, a zwłaszcza osób, które jako małoletnie doświadczyły przestępstw seksualnych ze strony duchownych". Podkreślił, że "tacy sprawcy, po rzetelnym dochodzeniu i udowodnieniu winni spotkać się ze stosowną karą".

Zobacz wideo Dlaczego księża milczą w sprawach patologii w Kościele? (wypowiedź z 31 marca)

Przemówienie o. Tadeusza Rydzyka. Zbigniew Ziobro nie odpowiada

Jeszcze w grudniu interpelację w tej sprawie złożył do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry poseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Piątkowski.

"Ojciec Tadeusz Rydzyk w swoim przemówieniu z oburzającym pobłażaniem mówił o duchownych dopuszczających się wykorzystywania seksualnego osób małoletnich, zaś hierarchów kościelnych tolerujących i tuszujących te przestępstwa, pociągniętych do odpowiedzialności dyscyplinarnej, określił mianem współczesnych męczenników" - pisał Piątkowski.

Tadeusz RydzykRydzyk: "Codziennie pytam panią dyrektor - ile pieniędzy mamy?"

Poseł KO przypomniał, że w 2019 r. Ziobro deklarował "wypalanie pedofilii żelazem, gdziekolwiek by ona nie była”. Piątkowski zadał Ziobrze trzy pytania: czy wziął udział w uroczystości jako członek rządu, czy też jako osoba prywatna, czy oklaski Ziobry po przemówieniu Rydzyka oznaczają "utożsamianie się z poglądami" duchownego i czy mają one odbicie w działaniach prokuratury, a także ilu duchownych usłyszało zarzut związany z niezawiadomieniem organów ścigania o przestępstwach seksualnych wśród dzieci.

Na odpowiedź parlamentarzysta musiał czekać ponad cztery miesiące. Pod koniec kwietnia udzielił jej jednak nie Zbigniew Ziobro, a zastępca prokuratora generalnego, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski. 

Jak zaznaczył Święczkowski w krótkim piśmie, przedstawił on stanowisko "w zakresie dotyczącym właściwości Prokuratury Krajowej". Tym samym nie odniósł się do dwóch pierwszych pytań posła KO.

"Prokuratura Krajowa nie gromadzi oraz nie przetwarza danych w zakresie przedstawionych osobom duchownym zarzutów niezawiadamiania organów ścigania o poważnych przestępstwach popełnionych na szkodę osób małoletnich" - stwierdził jedynie prokurator krajowy.

Więcej o: